Menu

Rob Huff z najlepszy czasem pierwszego dnia testów na torze Monza

Rob Huff

Na torze Autodromo di Monza we Włoszech odbyła się we wtorek pierwsza sesja przedsezonowych testów WTCC, w których najlepszym czasem popisał się Rob Huff.

Brytyjczyk jeżdżący w nowych barwach All-Inkl.Com Munnich Motorsport okazał się najszybszym kierowcą podczas pierwszej sesji przedsezonowych testów na torze Monza, uzyskując znakomity czas 1.53.279.

Marokańczyk, Mehdi Bennani z ekipy Sebastien Loeb Racing, stracił* do Huffa niewiele ponad 0.7 sekund na zakończenie pierwszej sesji testowej, natomiast tuż za nimi uplasowała się trojka kierowców broniąca barw Volvo Polestar Cyan Racing - Nestor Girolami, Thed Bjork oraz Ivan Muller, tracąc 1.5 sekundy do Anglika.

Francuski kierowca Yann Ehrlacher, mający do dyspozycji samochód marki Łada Vesta i startujący w zespole RC Motorsport, wykręcił szósty czas i był ostatnim kierowcą, który zszedł ze stratą poniżej dwóch sekund do najlepszego Huffa.

Tom Chilton i John Filippi w barwach Sebastien Loeb Racing, jeździli bardzo równo i na koniec sesji stracili 2.4 sekundy.

Tiago Monteiro odnotował dziewiąty czas, aczkolwiek był zmuszony bardzo szybko przerwać testy ze względu na problemy z zawieszeniem i był to jedyny kierowca Hondy, jaki pokazał się na torze.

Problemy dopadły także Theda Bjorka, który zatrzymał auto w mało bezpiecznym miejscu, zaraz po tym jak uszkodził oponę i sędziowie zdecydowali na wywieszenie czerwonej flagi. Auto Szweda zostało odholowane do garażu i sesja została wznowiona.

Ostatni czas tego dnia odnotował Alberto Cerqui w swoim Chevrolecie Cruze tracąc do najlepszego czasu aż dwadzieścia pięć sekund.

Popołudniowa sesja ponownie należała do Anglika, który poprawił swój poprzedni rekord czasowy o 0.2 sekundy, a tuż za nim ponownie uplasował się Bennani, tym razem tracąc zaledwie 0.290 sekundy do Huffa.

Dużą niespodzianką był trzeci czas Francuza Yanna Ehrlachera, który był niewiele wolniejszy od Marokańczyka i tracił do niego niecałe trzy setne sekundy, wyprzedzając tym samym czwartego Toma Chiltona o niewiarygodne dwie tysięczne.

Pozostali trzej zawodnicy tracili do najlepszego czasu już ponad jedna sekundę - Yvan Muller, John Filippi oraz Argentyńczyk Nestor Girolami.

Thed Bjork drugą cześć sesji ukończył z ósmym czasem przed Japończykiem Ryo Michigamim. Dziesiątkę zamknął Tom Coronel z czasem gorszym od najlepszego o prawie trzy sekundy.

Na pozycjach jedenastej i dwunastej zostali kolejno sklasyfikowani Norbert Michelisz i Tiago Monteiro.

Image © DPPI

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE