Menu

Gabriele Tarquini wygrywa pierwszy wyścig WTCC na torze Moscow Raceway

Gabriele Tarquini / Łada

Gabriele Tarquini z fabrycznego zespołu Łady zwyciężył w pierwszym wyścigu WTCC na torze Moscow Raceway pod Moskwą. Włoch po starcie z dziewiątej lokaty zdołał przebić się na pierwsze miejsce i minął linię mety przed swoim zespołowym kolegą Nicky Catsburgiem.

Do pierwszego domowego wyścigu kierowcy Łady wystartowali z ósmej, dziewiątej i dziesiątej lokaty, natomiast z pole position do rywalizacji ruszył Tiago Monteiro z Hondy przed Mehdim Bennanim i Yvanem Mullerem.

Podczas okrążenia formującego nad torem Moscow Raceway pojawił się deszcz, zmuszając organizatorów do opóźnienia startu o 15 minut i pozwoleniu kierowcom na zmianę opon na deszczowe.

Monteiro po rozpoczęciu wyścigu utrzymał pierwszą lokatę, natomiast na drugie miejsce przesunął się Yvan Muller z fabrycznego Citroena. Z problemami zmagała się natomiast Honda, której ustawienia nie odpowiadały mokrej nawierzchni, czego bardzo szybko doznał Monteiro, który spadł o kilka pozycji.

Na prowadzenie wysunął się natomiast Yvan Muller przed Mehdim Bennanim i swoim zespołowym kolegą Jose Marią Lopezem, pod koniec pierwszego okrążenia. Dobre tempo prezentował natomiast Tarquini, który na początku drugiego kółka plasował się już na czwartej lokacie, po starcie z dziewiątego miejsca.

Włoch już pod koniec drugiego okrążenia zdołał wyprzedzić Lopeza, choć podczas manewru doszło do niewielkiego kontaktu, co było przedmiotem dochodzenia przez sędziów, jednak żaden z kierowców nie został ostatecznie ukarany. Dwaj pozostali kierowcy Łady, Hugo Valente i Nicky Catsburg, również wyprzedzali kolejnych kierowców.

Jadący na trzeciej lokacie Tarquini z okrążenia na okrążenie prezentował co raz to lepsze tempo i pod koniec trzeciego okrążenia poradził sobie z Mehdim Bennanim i rozpoczął pogoń za prowadzącym w pierwszym wyścigu Yvanem Mullerem, którego wyprzedził na piątym okrążeniu.

Do Francuza z numerem #68 dojechał także Nicky Catsburg, który przez kilka okrążeń próbował poradzić sobie z kierowcą Citroena, jednak dopiero dziewiąte kółko przyniosło szansę i kierowca Łady awansował na druga lokatę.

Na tym samym okrążeniu czwartą lokatę stracił Jose Maria Lopez, którego wyprzedził trzeci kierowca rosyjskiej ekipy Hugo Valente, jednak różnica pomiędzy nim a trzecim Yvanem Mullerem była zbyt duża, aby Francuz mógł myśleć o wskoczeniu na podium i zakończył rywalizację na czwartej lokacie.

Piąta pozycja ostatecznie przypadła Lopezowi, który utrzymał za sobą Tiago Monteiro. Za Portugalczykiem znalazł się Rob Huff oraz James Thompson z zespołu Munnich Motorsport.

Image © DPPI

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE