Menu

Volvo chce powrotu wyścigów WTCC w Ameryce

Samochody i kierowcy WTCC na starcie do wyścigu na torze Sonoma

Szwedzka firma Volvo Polestar Cyan Racing jest w trakcie rozmów z promotorem Mistrzostw Świata Samochodów Turystycznych, aby przywrócić w kalendarzu starty w USA, licząc tym samym na zwiększenie popularności własnej marki w Ameryce. Obecny szef WTCC, Francois Ribeiro, jest jednak do tego pomysłu bardzo sceptycznie nastawiony.

W latach 2012 i 2013 odbyły się starty tej serii na torze Sonama w Kalifornii, niestety trzeci zaplanowany start w 2014 roku ze względów logistycznych jak i braku zainteresowania ze strony amerykanów takimi markami jak Citroen, nie doszedł do skutku, a japońscy producenci aut maja duży wkład w serie IndyCar i inne amerykańskie wyścigi.

Promotor WTCC Francois Ribeiro, mówi że w przypadku USA jest potrzebny im „bohater”, którego mogliby oglądać, a on sam w latach 2012 i 2013 starał się rozreklamować tę serie, aczkolwiek bez większego skutku i nigdy nie udało mu się przyciągnąć tłumów na wyścigi.

Volvo bardzo chciałoby mieć wyścig w Ameryce północnej, ale powiedziałem im, że to może się udać tylko wtedy, jeśli z tego regionu pojawi się znany kierowca i to w silnym samochodzie, tak by miał szanse na podium. Byłem tam i wiem, że fani w USA nie reagują na marki samochodów, tylko na własnych bohaterów. Przyznaję, że mam listę kilku kierowców, ale nakłonienie ich do tej serii nie jest łatwe - mówi Riberio.

Jedynym amerykańskim kierowcą, który wystartował w pierwszej rundzie WTCC, był Robb Holland startujący Chevroletem Cruze.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE