Menu

Zengo Motorsport nie wystartuje w pierwszej rundzie WTCC

Zengo Motorsport

Prywatny węgierski zespół Zengo Motorsport nie wystartuje w pierwszej rundzie Mistrzostw Świata Samochodów Turystycznych z powodu ograniczeń bezpieczeństwa wprowadzonych przez dostawcę silników Mugen.

Wniosek o nowe silniki został złożony dość późno, co spowodowało, że dostawca nie jest w stanie dostarczyć silników na inaugurację rozpoczęcia sezonu we Francji.

Zespół zaplanował na ten sezon dwa samochody i zatrudnił dwóch młodych kierowców, 19-letniego Ferenca Ficzę i 17-letniego Daniela Nagy, którzy zostali zmuszeni pozostać w garażu podczas pierwszej sesji treningowej, gdy cały team starał się rozwiązać bez skutecznie problem z silnikiem.

Samochód, który został kupiony do Nika Racing nie ścigał się od lipca 2015 roku, gdzie odbył swój ostatni uliczny wyścig, a po wyścigu został przewieziony z powrotem do głównej bazy zespołu w Szwecji.

Mugen nie chce podjąć ryzyka, aby uruchomić silnik, nad którym nie mieli żadnej kontroli od lipca 2015 roku - powiedział menadżer Hondy Motorsport William de Braekeleer. Mugen chce zapewnić silniki doskonałej jakości, więc nie mogą sobie pozwolić na ryzyko – dodał.

Dużą kwestią jest podaż nowych silników, a sam zespól dopiero sfinalizował transakcje podczas ostatniego tygodnia, co było już dość dużym opóźnieniem i jak się okazało zabrakło czasu na dostarczenie nowej jednostki napędowej.

Wszystkie prywatne zespoły już pod koniec ubiegłego roku zgłosiły chęć wydzierżawienia silników i wykupiły wsparcie techniczne - powiedział de Braekeleer. Ten czas pozwolił na realizacje zamówienia i dobrze przygotowania silnika. Oczywiście nie możemy winić Zengo, bo dość późno udało i m się uzyskać sponsorów i zamknąć budżet na ten sezon, ale też nie można winić Mugen, którzy budują silniki zgodnie z zamówieniami i nie zbudowali jednostki, która nie została zamówiona - dodał na koniec menadżer Hondy.

Honda pożyczy jeden z silników zespołowi Zengo Motorsport tak, aby mogli pracować w sobotę, ale zespól nie będzie mógł wziąć udziału w niedzielnym wyścigu.

Zespół ma nadzieje, że będą mogli mieć możliwość wystartowania w następnej rundzie za dwa tygodnie.

Image © DPPI

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE