Menu

Toyota dyktuje tempo w pierwszym treningu przed 6 Hours of Shanghai

Toyota Gazoo Racing #7

Zespół Toyota Gazoo Racing z numerem siódmym okazał się najszybszy na otwarcie weekendu podczas przedostatniej rundy Długodystansowych Mistrzostw Świata.

Mike Conway w modelu TS050 Hybrid #8 z czasem 1:47.182 zameldował się na czele z tabeli z czasami. Kolejne dwie pozycje należały już jednak do ich najgroźniejszych rywali. Porsche 919 Hybrid #1 straciło do rezultatu Brytyjczyka niecałe ćwierć sekundy, a ich bliźniacza załoga ukończyła trening z prawie pół sekundową stratą.

Ostatnie miejsce w kategorii LMP1 zajęła druga Toyota #8, której najlepszy rezultat był o 0.7 sekundy gorszy od ich partnerów z ekipy.

W LMP2 bezkonkurencyjni w pokonaniu pełnej pętli toru pod Szanghajem okazali się kierowcy Vaillante Rebellion #13. Autorem najszybszego okrążenia został Mathias Beche, który wyprzedził rywali o ponad pół sekundy. Drugie i trzecie miejsce przypadło w udziale kolejno G-Drive Racing #26 i CEFC Manor TRS Racing #25.

W GTE-Pro najlepszym czasem popisał się Stefan Mucke w Fordzie GT #66, który wyprzedził Darrena Turnera w Astonie Martinie Vantage #97 i Frederica Makowieckiego w Porsche 911 RSR #91. Czołową piątkę uzupełniły kolejne samochody tych dwóch producentów.

W klasie GTE-Am tempo dyktowali kierowcy Ferrari 488 #54 Spirit of Race, którzy uplasowali się przed Porsche #77 i Astonem #98.

Image © Toyota Motorsport GmbH

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE