Menu

Matt Rao żegna się z zespołem Signatech Alpine Matmut od kolejnej rundy WEC

Signatech Alpine Matmut / LMP2

Matt Rao nie wystartuje w kolejnej rundzie Długodystansowych Mistrzostw Świata na torze w Meksyku, po rozstaniu z zespołem Signatech Alpine Matmut LMP2.

Brytyjczyk w FIA WEC zadebiutował w zeszłorocznym sezonie wyścigowym z ekipą Manor, a następnie przeniósł się do Signatech i jako 'srebrny kierowca' rywalizował u boku Nicolasa Lapierre'a i Gustavo Menezesa.

Lista startowa do rundy na torze Autodromo Hermanos Rodriguez ujawniła jednak brak Matta Rao w ekipie na rzecz Anrei Negrao.

Zespół Signatech Alpine Matmut podczas rywalizacji na torze Spa-Francorchamps oraz w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, wystawił drugi samochód, w którym startowali Andrea Negrao, Pierre Ragues i Nelson Panciatici, którzy wywalczyli podium w legendarnym starciu na torze De la Sarthe, jednak od kolejnej rundy w Meksyku pierwszy skład uzupełni Negrao i wszystko wskazuje na to, że pozostanie w prototypie #36 do końca sezonu.

Brak ByKolles LMP1 od rundy w Meksyku

Podobnie jak drugie auto zespołu Signatech Alpine Matmut także i ekipa ByKolles LMP1 nie wystartuje na Autodromo Hermanos Rodriguez, który zakończył swoje starty w FIA WEC z końcem rundy na Nurburgring.

Podczas piątej rundy Długodystansowych Mistrzostw Świata wystartuje dwadzieścia sześć samochodów.

Image © Marcel Langer

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE