Menu

Toyota najszybsza podczas dnia testowego przed 24-godzinnym wyścigiem Le Mans

Toyota Gazoo Racing #7

Zespół Toyota Gazoo Racing zaprezentował bardzo dobre tempo podczas sesji testowej na torze Circuit de la Sarthe, przed 24-godzinnym wyścigiem Le Mans, kończąc przygotowania do legendarnej rywalizacji na trzech pierwszych pozycjach.

Najszybsze okrążenie, na ponad trzynasto-kilometrowym torze, pokonał Kamui Kobayashi (3:18.132), ze składu oznaczonego numerem #7, wyprzedzając swój siostrzany skład Toyota #8 o 1.158 sekundy, natomiast Toyotę #9 aż o 3.323 sekundy.

Zarówno Jose Maria Lopez, jak i Yuji Kunimoto pokonali, ze składu z numerem #9, minimalną ilość okrążeń, która jest wymagana od debiutantów w Le Mans.

Problemy podczas przygotowań napotkał tymczasem zespół Porsche, główny i jedyny rywal Toyoty w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, który zakończył dzień testowy na czwartej i piątej pozycji.

Najszybszym składem okazało się Porsche z numerem #2, które wykręciło czas w postaci 3:21.512, co dało aż 3.380 sekundy straty do najszybszej Toyoty, jednak zespół w trakcie jazd musiał wymienić nos oraz podłogę w prototypie, a podczas godzinnej przerwy jednostkę napędową z powodu wycieku oleju.

Drugi skład Porsche #1, zwycięzcy 24H Le Mans z poprzedniego sezonu, ukończyli testy na piątej lokacie z czasem 3:22.100 i stratą 3.968 sekundy, lecz wszystko wskazuje na to, że niemiecki zespół nie zdecydował się na przejazdy kwalifikacyjne w przeciwieństwie do Toyot.

Jedyny przedstawiciel klasy LMP1 bez napędu hybrydowego, zespół Bykolles Racing, zakończył przygotowania na siódmej lokacie z czasem 3:28.146 i był wolniejszy od najszybszej Toyoty #7 aż o 10.014 sekundy. Skład z Webbem, Kraihamerem i Bonanomim na pokładzie pokonał sześćdziesiąt osiem okrążeń toru.

W klasie LMP2 najlepszym zespołem okazał się Signatech Apline Matmut z numerem #35 i Nelson Panciatici, który pokonał tor w czasie 3:28.146, co dało 0.698 sekundy przewagi nad drugim CEFC Manor TRS Racing #24 i kolejne 0.260 sekundy nad trzecią ekipą Jackie Chan DC Racing z numerem #37.

Prym w klasie LMP2 wiódł prototyp Oreca 07 - Gibson, który uplasował się na pozycjach od drugiej do szóstej, a także od dziewiątej do trzynastej i został wyprzedzony jedynie przez Alpine A470 - Gibson.

Prawie czterosekundową stratę do Alpine A470 - Gibson odnotował natomiast Ligier JSP2017 - Gibson zespołu United Autosports #32, a ponad czterosekundową Dallara P217 - Gibson ekipy Cetilar Villorba Corse z numerem #47.

Zespół Corvette Racing - GM #64 okazał się natomiast najszybszy w klasie LMGTE Pro. Gavin, Milner i Fassler tor we Francji pokonali w czasie 3:54.701, co pozwoliło wyprzedzić dwie ekipy Porsche GT Team #91 i #92 o odpowiednio 0.295 i 0.298 sekundy, a swój siostrzany skład o kolejne 0.065 sekundy, który znalazł się na czwartej lokacie.

Słabsze tempo w klasie prezentowały tymczasem składy ekipy AF Corse w Ferrari 488 GTE, które znalazły się na pozycjach siódmej i ósmej, ze stratami 0.684 i 1.126 sekundy oraz Fordy GT zespołów Ford Chip Ganassi Team USA i UK, które uplasowały się na czterech ostatnich miejscach.

W klasie LMGTE Am prym wiodła ekipa Aston Martin Racing z numerem #98, która osiągnęła czas w postaci 3:58.250 i wyprzedziła drugi w zestawieniu zespół Larbre Competition o zaledwie 0.052 sekundy.

Trzecia pozycja finalnie należała do ekipy Dempsey - Proton Racing z numerem #77, choć Ried, Cairoli, Deins i Piguet byli wolniejsi o jedyne 0.147 sekundy, jednak utrzymali za sobą zespół Scuderia Corsa #62, który stracił kolejne 0.150 sekundy.

Pierwszy trening przed 24-godzinnym wyścigiem Le Mans został zaplanowany na środę 14 czerwca i rozpocznie się o 16:00. Z pełnym harmonogramem rywalizacji na torze Circuit de la Sarthe można zapoznać się tutaj.

Image © Toyota Motorsport GmbH

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE