Menu

Porsche najszybsze pierwszego dnia Prologu FIA WEC na torze Monza

Porsche Team #1

Porsche z numerem #1 okazał się najszybszym składem podczas pierwszego dnia Prologu FIA WEC na torze Monza, pokonując swój siostrzany skład z numerem #2 oraz dwie ekipy Toyoty.

Porche najszybsze w porannej sesji testowej na torze Monza

Neel Jani z zespołu Porsche okazał się najszybszym kierowcą podczas porannej sesji testowej FIA WEC na torze Monza w oficjalnym Prologu przed sezonem 2017.

Szwajcarski kierowca pokazał bardzo dobre tempo już na początku swoich szybkich okrążeń, pokonując tor Monza z czasem 1:32.068, czym poprawił rezultat swojego nowego kolegi z zespołu Nicka Tandy'ego, który wskoczył na prowadzenie z rezultatem 1:32.274.

Okrążenie Janiego pozwoliło utrzymać na drugiej lokacie bardzo szybkiego Anthony'ego Davidsona z Toyoty, który ustanowił rezultat na poziomie 1:32.226, co dało 0.158 sekundy straty.

Trzecia pozycja finalnie należała do Mike Conwaya z drugiej Toyoty (1:32.491), który utrzymał za sobą drugi skład Porsche, w którym brylował Brendon Hartley, pokonując pętle Monza w czasie 1:32.616.

Na torze nie pojawił się natomiast zespół ByKolles Racing z Robertem Kubicą, czego przyczyną były problemy z nowymi częściami, których brak nie pozwalał ukończyć budowy auta.

W klasie LMP2 najszybszym okrążeniem popisał się Bruno Senna z zespołu Vaillante Rebellion #31. Brazylijczyk okrążenie włoskiego toru pokonał wczasie 1:36.094, co pozwoliło wyprzedzić siostrzany skład z numerem #13 o niecałe siedem dziesiątych sekundy.

Na trzeciej pozycji finalnie uplasował się zespół G-Drive Racing (1:36.883), przed TDS Racing #28 i dwoma składami Jackie Chan DC Racing.

Porsche okazało się najszybsze także w klasie LMGTE Pro, w której najlepszym okrążeniem popisał się Michael Christensen w 911 RSR z numerem #92, wykręcając czas 1:47.379, co pozwoliło wyprzedzić dwa składy Ford Chip Ganassi Team UK o 0.160 i 0.402 sekundy.

W klasie LMGTE Am najlepszym okrążeniem popisał się Ben Barker z zespołu Gulf Racing UK #86, który ustanowił czas 1:50.315, co pozwoliło wyprzedzić ekipę Dempsey-Proton Racing #77 i Spirit of Race #54.

Toyota wychodzi na prowadzenie w popołudniowej sesji Prologu

Popołudniowa sesja testowa Prologu Długodystansowych Mistrzostw Świata należała do Toyoty, w której najszybszym okrążeniem popisał się Mike Conway, wykręcając czas 1:31.332, co dało osiem dziesiątych sekundy przewagi nad czasem wykręconym przez Neela Janiego w porannej sesji, a także 0.730 sekundy nad drugim składem Toyoty #8, która uplasował się na drugiej lokacie.

Trzeci czas należał do Porsche z numerem #2, które straciło 0.814 sekundy i wyprzedziło siostrzany skład Porsche #1 o jedyne 0.059 sekundy.

Ponownie na torze nie pojawił się zespół ByKolles Racing, który nadal pracował nad swoim autem ENSO CLM P1/01 - Nismo.

W klasie LMP2 tym razem najszybszy okazał się mistrzowski skład Signatech Alpine #36 i Gustavo Menezes za kierownicą, który tor okrążył w 1:37.020, co dało przewagę 0.065 sekundy nad ekipą CEFC Manor TRS Racing #24 oraz G-Drive Racing, który stracił 0.133 sekundy do ekipy w prototypie Alpine A470 - Gibson.

Po raz kolejny w klasie LMGTE Pro najlepszym okazało się Porsche #92, jednak tym razem najszybszym był Kevin Estre, który ustanowił czas na poziomie 1:47.844. Francuz spowodował także wywieszenie czerwonej flagi, czego przyczyną było wypadnięcie z pętli w zakręcie Variante Ascari.

Na drugiej pozycji znalazł się zespół Ford Chip Ganassi Team UK #66 (+0.103 sekundy), przed drugim Porsche #91 i ekipą AF Corse #51.

Zespół Gulf Racing UK #86 po raz kolejny okazał się najszybszy w klasie LMGTE Am z czasem 1:50.035, wyprzedzając ponownie ekipę Dempsey-Proton Racing #77 i Spirit of Race #54.

Porsche powraca na prowadzenie w deszczowej nocnej sesji

Neel Jani z zespołu Porsche #1, po raz kolejny okazał się najszybszym kierowcą na torze Monza, wykręcając czas na poziomie 1:31.666, co dało 0.157 sekundy przewagi nad siostrzanym składem Porsche #2.

Trzecia i czwarta lokata należała do Toyoty, w której najszybszym był Kazuki Nakajima w TS050 Hybrid #8, ustanawiając czas 1:31.970 dający 0.461 sekundy przewagi przez Kamui Kobayashim w prototypie z numerem #7.

Wszystkie składy fabryczne zdołały ustanowić swoje okrążenia na początku sesji tuż przed rozpoczęciem opadów.

Na torze, po wcześniejszych problemach, pojawił się także zespół ByKolles Racing #4 z prototypem ENSO CLM P1/01 - Nismo, w którym zasiadł Oliver Webb, wykonując sześć okrążeń i kończąc pierwszy dzień testów z czasem 2:17.915 na mokrej nawierzchni.

W klasie LMP2 najszybszym był Mattias Beche z zespołu Vaillante Rebellion, który w niemal suchych warunkach pokonał tor Monza w czasie 1:41.467, wyprzedzając dwa składy Signatech Alpine, które pojawiły się na torze by pokonać pomiarowe okrążenie.

Dwa składy Porsche, jeden Ford i jeden Aston Martin, pojawiły się na torze w nocnej sesji w klasie LMGTE Pro, jednak najszybszym ponownie okazał się Kevin Estre #92, który wykręcił czas na poziomie 1:58.247, co dało ponad dwie sekundy przewagi nad drugim Porsche #91 i Fordem z numerem #66.

Ekipa Gulf Racing UK #86 z czasem 2:02.640 zakończyła nocną sesję w klasie LMGTE Am i uplasowała się na pierwszej lokacie jako jedyna wykonując okrążenie pomiarowe.

Na torze pojawił się także zespół Spirit of Race, jednak nie zdecydował się na szybkie kółko.

Image © Porsche AG

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE