Menu

Audi #8 z pole position do ostatniego wyścigu FIA WEC w Bahrajnie

Audi Sport Team Joest #8

Skład Audi oznaczony numerem #8 wywalczył pierwsze pole startowe do ostatniego wyścigu sezonu Długodystansowych Mistrzostw Świata na torze Sakhir, pokonując w bezpośredniej walce obie ekipy Porsche, które wiodły prym we wszystkich sesjach treningowych.

Średnim czasem 1:39.207 popisali się Oliver Jarvis i Lucas di Grassi, który pod koniec sesji wykręcił czas 1:38.828, co pozwoliło wskoczyć na pierwszą lokatę startową i wyprzedzić Porsche oznaczone numerem #1, w którym o jak najlepszą pozycję walczyli Timo Bernhard i Brendon Hartley.

Obaj zawodnicy Porsche #1 mimo usilnych starań zakończyli walkę na drugiej lokacie ze stratą 0.264 sekundy i utrzymali za sobą siostrzany skład, który stracił niecałe 0.2 sekundy, po okrążeniach Marca Lieba i Neela Janiego.

Czwarta lokata należała ostatecznie do Audi z numerem #7, w której walczyli Andre Lotterer i Marcel Fassler i osiągnęli średni czas w postaci 1:39.698, mimo iż na ostatnie chwile na torze pojawił się ponownie Lotterer, który poprawił swój wcześniejszy rezultat.

Mimo dobrego tempa w sesjach treningowych, na piątej i szóstej lokacie uplasowały się oba składy zespołu Toyota Gazoo Racing. Kamui Kobayashi i Mike Conway w prototypie #6 wykręcili czas na poziomie 1:40.222, co dało stratę ponad sekundy do najszybszego Audi #8 oraz ponad pół sekundy przewagi nad składem oznaczonym numerem #5, w którym szybkie okrążenia pokonywali Anthony Davidson i Kazuki Nakajima.

Za czołową szóstą znalazł się zespół Rebellion Racing z klasy LMP1-L, który nie miał dla siebie konkurenta, po problemach zespołu ByKolles Racing #4.

W klasie LMP2 swoje tempo z sesji treningowych potwierdził zespół G-Drive Racing - Rene Rast i Roman Rusinov, którzy wywalczyli średni czas w postaci 1:49.672, co pozwoliło wyprzedzić najgroźniejszego rywala Signatech Alpine #36 o zaledwie 0.018 sekundy.

Na trzeciej lokacie swój przejazd zakończył skład Manora oznaczony numerem #44, który do liderów stracił 0.362 sekundy, lecz utrzymał za sobą RGR Sport by Morand #43 i Extreme Speed Motorsports #30.

Aston Martin również potwierdził swoje tempo z sesji treningowych i zarówno w klasie LMGTE Pro, jak i Am wywalczył pierwsze pola startowe.

W LMGTE Pro najszybszymi okazali się Darren Turner i Jonathan Adam z #97, którzy osiągnęli średni czas w postaci 1:56.935, co pozwoliło wyprzedzić siostrzany skład #95 Nicki Thiima i Marco Sorensena o jedyne 0.128 sekundy.

Na trzeciej pozycji znalazł się ostatecznie zespół AF Corse #51 - Bruni/Calado, którzy do najszybszych stracili 0.427 sekundy i utrzymali za sobą Forda oznaczonego numerem #67.

Pierwsze pole startowe w LMGTE Am wywalczyli Pedo Lamy i Paul Dalla Lana z Aston Martina #98 i wyprzedzili najbliższych rywali - AF Corse #83 - o 0.348 sekundy.

Drugą linię uzupełnił skład Larbre Competition #50 i Gulf Racing #86.

Image © Audi AG

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE