Menu

Porsche ponownie z najlepszym czasem podczas drugiego treningu WEC w Bahrajnie

Porsche Team #2

Skład Porsche oznaczony numerem #2 ponownie osiągnął najlepszy czas okrążenia i znalezł się na czele drugiego treningu na torze Sakhir w Bahrajnie.

Od bardzo dobrego okrążenia, na początku sesji treningowej, rozpoczął Marc Lieb, który ustanowił czas w postaci 1:40.321, co pozwoliło wyprzedzić Lucasa Di Grassiego o 0.079 sekundy, jednak to Neel Jani okrążył bahrajński obiekt w najszybszym czasie i jako jedyny zszedł poniżej 1:40 osiągając czas w postaci 1:39.817.

Dobrym tempem popisał się także drugi skład Porsche, w którym najszybszym był Brendon Hartley, pokonując prawie pięcio i pół kilometrową pętlę w czasie 1:40.272, co pozwoliło wskoczyć na drugą lokatę i utrzymać pozycję do końca treningu.

Wyprzedzone przez oba prototypy Porsche, Audi z numerem #8 pozostało na trzeciej pozycji do końca piątkowych przygotowań i wyprzedziło Toyotę oznaczoną numerem #6, w której najszybsze tempo prezentował Mike Conway osiągając rezultat w postaci 1:40.603.

Czołową piątkę uzupełnił drugi skład Audi #7 z czasem 1:40.603, przed Toyotą #5 (1:42.859) oraz dwoma prototypami LMP1-L - Rebellion Racing #13 i ByKolles Racing Team #4, które traciły do poprzedzającej ich Toyoty ponad cztery sekundy.

W klasie LMP2 na szczyt zestawienia powrócił zespół G-Drive Racing #26, w którym rywalizują Rusinov, Rast i Brundle. Zawodnicy w prototypie Oreca 05 - Nissan wykręcili czas w postaci 1:50.056, co pozwoliło wyprzedzić najszybszy w pierwszym treningu skład Signatech Alpine #36 o 0.388 sekundy.

Trzecia pozycja należała finalnie do ekipy Manor #44, za którą znaleźli się RGR Sport by Morand #43 i dwie ekipy Extreme Speed Motorsports - #30 przed #31.

Swoje tempo w LMGTE Pro potwierdził także Aston Martin, jednak tym razem na czele treningu stanął skład z numerem #95 - Thiim i Sorensen, którzy odnotowali czas w postaci 1:57.226 i wyprzedzili swój siostrzany skład o jedyne 0.007 sekundy.

Na trzeciej pozycji uplasował się ostatecznie zespół Ford Chip Ganassi Team UK #67, który utrzymał za sobą dwa składy ekipy AF Corse - Rigon/Bird oraz Bruni/Calado.

Podobnie, jak w LMGTE Pro, także i w klasie LMGTE Am Aston Martin nie miał sobie równych, co pokazał czas w postaci 1:59.460 składu oznaczonego numerem #98, co pozwoliło wyprzedzić ekipę Dempsey - Proton Racing oraz Larbre Competition. Na dalszych pozycjach znalazły się ekipy AF Corse, Abu Dhabi-Proton Racing, Gulf Racing oraz KCMG, które zamknęło stawkę.

Image © Porsche AG

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE