MotoGP

Maverick Vinales - Yamaha

Vinales: Yamaha obiecywała walkę o czołowe miejsca, a nie potyczki z satelickimi Ducati

Maverick Vinales namawia Yamahę, by dostarczyła mu obiecany motocykl, który umożliwi walkę w ścisłej czołówce MotoGP.

Od ostatniego zwycięstwa, które wywalczył w Le Mans minął ponad rok. Od początku sezonu hiszpański zawodnik zajmował miejsca poza pierwszą piątką. Poprawę formy zanotował na torze w Austin, gdzie stanął na drugim stopniu podium.

W niedzielnym wyścigu na torze Mugello metę minął na ósmej pozycji. Vinales spędził większość zawodów walcząc z Alvaro Bautistą na satelickim Ducati i narzekając na chroniczny brak przyczepności przodu jego Yamahy. Hiszpan uzyskał tak słaby wynik pomimo tego, że miał dobry rytm podczas treningów i zakwalifikował się zaledwie 0,096 sekundy za zespołowym kolegą, Valentino Rossim.

Po niedzielnym wyścigu, Vinales powiedział, że nadszedł czas, aby zespół dotrzymał obietnicy, którą złożył, kiedy zgodził się na nowy dwuletni kontrakt.

Mam nadzieję, że Yamaha odczyta moją wiadomość, ponieważ obiecali mi motocykl, który pozwoli wygrywać, a nie walczyć o siódmą lokatę z satelickimi Ducati

Problem leży w wyścigu, treningi wychodzą nam dobrze, natomiast nie spisujemy się najlepiej w niedziele. To dziwne, bo kiedy byłem w Suzuki w wyścigach, zawsze robiliśmy duże postępy, a teraz wydaje się, że jest odwrotnie

Pomimo problemów, Vinales nadal zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, 28 punktów za liderem Markiem Marquezem, który nie zdołał zdobyć punktów w Mugello po wywrotce oraz pięć za drugim w zestawieniu Valentino Rossim.

Minął już ponad rok, odkąd mamy ten problem z motocyklem. Yamaha cały czas ma szansę na wygranie tytułu, mają dwóch zawodników, którzy są w stanie to zrobić. Jedyne czego potrzebujemy, to dobrego motocykla

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone