MotoGP

Stefan Bradl

Stefan Bradl zastąpi Cala Crutchlowa w GP Malezji

Zespół LCR Honda potwierdził, że Stefan Bradl zastąpi kontuzjowanego Cala Crutchlowa w przyszłotygodniowym GP Malezji na torze Sepang.

Wypadek z drugiego treningu przed wyścigiem o GP Australii okazał się fatalny w skutkach dla Brytyjczyka. Zawodnik LCR Hondy doznał w nim złamania kości piszczelowej, ale przede wszystkim prawej kostki. Uraz ten jest na tyle poważny, że Crutchlow będzie musiał przejść w tygodniu jeszcze jedną operację, co wyeliminuje go z GP Malezji i najprawdopodobniej z GP Walencji.

Oczywiście, jesteśmy bardzo rozczarowani wypadkiem Cala w piątkowym drugim treningu, w wyniku którego doznał złamania w prawej kostce. Jednakże jest to część wyścigów i musimy to zaakceptować, nawet jeśli nam się to nie podoba - mówił Lucio Cecchinello, szef zespołu LCR Honda. 

LCR Honda postanowiła zastąpić kontuzjowanego Brytyjczyka w przyszłotygodniowej rundzie w Malezji. Wybór padł na Stefana Bradla, który w latach 2012-2014 spędził w tej ekipie trzy sezony. Niemiec w tym roku wziął natomiast udział w trzech rundach - w GP Niemiec zastąpił w zespole Marc VDS kontuzjowanego Franco Morbidelliego, natomiast w GP Czech i GP San Marino startował z dziką kartą jako fabryczny kierowca Hondy.

Problem ortopedyczny Cala zostanie skutecznie naprawiony w ciągu kilku tygodni. Cały zespół życzy mu szybkiego powrotu do zdrowia, a w międzyczasie przenosimy się do Malezji na przedostatnią rundę sezonu z byłym zawodnikiem LCR. Stefan Bradl ścigał się w królewskiej klasie w barwach LCR przez trzy lata. Wiemy więc wszystko o jego niezwykłych umiejętnościach i niezaprzeczalnym talencie. Cieszymy się na wspólny powrót do garażu - dodał Cecchinello.

Przede wszystkim chcę powiedzieć, że to wielka szkoda dla Cala, ponieważ był w dobrej formie po podium w Japonii i w kilku ostatnich wyścigach. Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia - mówił Stefan Bradl.

Jest to dla mnie dobra okazja, miło jest wrócić do zespołu LCR, ponieważ spędziliśmy wspólnie trzy lata i jest tu wiele osób, które znam. Chciałbym również podziękować HRC i Lucio za tak szybkie zareagowanie na tę sytuację. Zobaczymy, co możemy teraz zrobić. Nie mogę się doczekać, by zobaczyć chłopaków i ponownie z nimi popracować - zakończył Niemiec.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone