MotoGP

Romano Fenati

Moto2: Romano Fenati – Od gwiazdy do zera?

Kariera Romano Fenatiego zapowiadała się bardzo obiecująco. Plusem dla niego był fakt, że trenował pod skrzydłami Valentino Rossiego oraz, że co roku był jednym z kandydatów to zdobycia tytułu Mistrzowskiego w klasie Moto3.

Pomimo tych wszystkich pozytywów Fenati nie zostanie zapamiętany jako Mistrz, a jego opinia na przestrzeni kilku lat została bardzo nadszarpnięta.

Wszystko zaczęło się od sprzeczki z Niklasem Ajo podczas rozgrzewki przed wyścigiem na torze Termas de Rio Hondo w Argentynie w 2015 roku. Włoski zawodnik najpierw kopnął Ajo, a następnie zgasił Finowi motocykl, który przygotowywał się do próbnego startu. Za ten wybryk Fenati został ukarany startem z ostatniej pozycji oraz trzema karnymi punktami.

Po tym incydencie wszystkim wydawało się, że Fenati się uspokoił i był to tylko wypadek przy pracy. Niespełna rok później podczas rundy na torze Red Bull Ring w Austrii Włoch został zawieszony przez swój dotychczasowy zespół Sky Racing Team VR46. Z krótkiego komunikatu prasowego wynikało, że Fenati został zawieszony za powtarzające się zachowanie niezgodne ze standardami obowiązującymi w zespole. Kilka dni później jego kontrakt został rozwiązany.

Dla wielu osób ta decyzja była absurdalna, nic nie wskazywało na rozstanie się. W trakcje sezonu wiele czasu poświęcano na przygotowaniach ekipy Valentino Rossiego i Romano Fenatiego do awansu do pośredniej kategorii.

Do następnego sezonu Fenati przystąpił do rywalizacji wraz z zespołem Marinelli Snipers w klasie Moto3. W swoim pierwszym sezonie, po krótkiej przerwie, zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej ze stratą dziewięćdziesięciu trzech punktów do zdobywcy tytułu Mistrzowskiego, Joana Mira. Dzięki swoim dobrym rezultatom w najmniejszej klasie Włoch awansował wraz ze swoim zespołem do pośredniej klasy Moto2.

Podczas ostatniego wyścigu na torze w Misano doszło do nieczystej walki pomiędzy Romanem Fenatim, a jego byłym kolegom z akademii VR46, Stefano Manzim. Obaj zawodnicy zderzyli się, a Fenati postanowił zrewanżować się swojemu rywalowi, naciskając na hamulec w motocyklu, którym Manzi jechał z prędkością ponad 200 km/h. Na całe szczęście nie doszło do wypadku, a po tym incydencie Fenati został ukarany czarną flagą.

Kilka godzin po całej tej sytuacji komisja wyścigowa zdecydowała się zawiesić Fenatiego na dwie rundy, Grand Prix Aragon oraz na nową rundę w kalendarzu Grand Prix Tajlandii.

Wiele osób nie zgadzało się z karą dla Fenatiego twierdząc, że jest za łagodna. W poniedziałek przed południem pojawiła się informacja, że kontrakt Romano Fenatiego z zespołem Marinelli Snipers został rozwiązany w trybie natychmiastowym. Kilka godzin później oficjalnie została potwierdzona także informacja, że Forward Racing również rozwiązał kontrakt z Włochem.

Bez wątpienia można zauważyć, że kariera młodego Włocha zaczęła się doskonale, jednak z powodu negatywnego charakteru większość osób będzie pamiętała tylko te złe fragmenty – na ten moment – kariery Włoskiego zawodnika.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone