MotoGP

Marc Marquez - Repsol Honda Team

Marc Marquez: W tym roku próbuję unikać ryzyka

Marquez zaryzykował w sobotnich kwalifikacjach i na mokrym, choć przesychającym torze, postanowił założyć slicki. Po przejechaniu jednego okrążenia uznał jednak, że jest za mokro i nie chcąc ryzykować, powrócił na motocykl zaopatrzony w opony deszczowe.

Obrońca mistrzowskiego tytułu był zdecydowanym faworytem do wywalczenia pole position. W treningach radził sobie doskonale i wydawało się, że nic nie powstrzyma go przed zdobyciem pierwszego pola startowego do wyścigu o GP Argentyny. Stało się jednak inaczej i Hiszpan do dzisiejszego wyścigu wyruszy dopiero z szóstej pozycji.

Sobotnie kwalifikacje miały szalony przebieg. Na około sześć minut przed końcem sesji niektórzy zawodnicy zaryzykowali i założyli slicki, choć tor miejscami był jeszcze bardzo mokry. Marquez, znany z bardzo odważnych decyzji, był właśnie jednym z nich. Hiszpan po przejechaniu jednego okrążenia uznał jednak, że to za duże ryzyko, by rywalizować o pole position na slickach. Potencjalna kontuzja mogłaby go pozbawić bowiem cennych punktów w kontekście walki o mistrzostwo świata.

Kiedy wyjechałem z boksów, zdałem sobie sprawę, że dotykając mokrej części toru, całkiem łatwo było o wypadek. Po przejechaniu zakrętów numer siedem i osiem, czyli po pokonaniu mokrej sekcji, zacząłem myśleć, że wyścig jest jutro. Oczywiście, pole position jest ważne, ale wyścig jest jutro. W tym roku planuję bowiem unikać ryzyka i upadków – wyjaśniał wicelider klasyfikacji generalnej.

Poza Marquezem na slickach wyjechał również Jack Miller. Australijczyk, choć kilka razy tracił przyczepność tylnej opony i był bliski upadku, to zaryzykował i pozostał na oponach przeznaczonych na suchą nawierzchnię. Taki manewr się opłacił i na swoim ostatnim okrążeniu ustanowił najlepszy czas kwalifikacji. Dla zwycięzcy wyścigu na torze Assen z 2016 roku to pierwsze w karierze pole position w kategorii MotoGP.

Oczywiście, podejmuję ryzyko, ale jeśli upadniesz w takich warunkach, zwykle jesteś kontuzjowany, ponieważ wylatujesz z motocykla lub coś podobnego. Widziałem okrążenie Jacka. Podjął spore ryzyko i zdobył pole position, ale my mamy inną strategię – dodał Marc Marquez.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone