MotoGP

Jorge Lorenzo / Ducati Team

Lorenzo: Dovi próbuje podważać mój autorytet

Trzykrotny mistrz świata MotoGP oskarżył swojego kolegę z zespołu Ducati, Andreę Dovizioso, o próbę celowego "podkopania" jego morale, zarówno obecnie, jak i podczas trwania ich długoletnich karier.

Hiszpan już drugi sezon jeździ u boku Doviego – obie ich oferty wygasają pod koniec 2018 roku.

Pretensje hiszpańskiego zawodnika dotyczące jego kolegi pojawiły się dzień po tym, jak Dovizioso zapytany o opóźnienie w przedłużeniu kontraktu, wskazał na Ducati i stwierdził, że nie zdziwiłoby go, gdyby drogi Lorenzo i włoskiego producenta się rozeszły.

Dovi jest bardzo inteligentny, prawda? W zasadzie wszystko wie. Podczas całej mojej kariery, próbował podkopać moje morale, a wciąż robi to jako mój kolega z drużyny, to nic nowego dla mnie - powiedział Lorenzo w wywiadzie dla Movistar TV.

Lorenzo i Dovizioso byli rywalami w mistrzostwach w kategorii 125ccm i 250cc ponad dekadę temu. Od 2002 roku ścigają się co roku w tych samych klasach. Razem dołączyli do klasy 250cc. Włoch wtedy miał na koncie tytuł mistrzowski klasy 125cc.

Pod koniec sezonu 2007 Lorenzo i Dovizioso zdecydowali się na awans do najwyższej klasy MotoGP. Fantastyczny debiut Dovizioso w MotoGP - zajął czwarte miejsce w Losail w zespole satelickim – został przyćmiony przez drugie miejsce Hiszpana, Lorenzo.

W 2017 roku zostali partnerami w królewskiej klasie MotoGP, a Lorenzo dołączył do Ducati. Bolońska ekipa płaci mu 12 milionów euro rocznie - podczas gdy bazowa pensja Dovizioso w tym samym okresie wynosi poniżej dwóch milionów.

Włoch jednak znacznie wyprzedza Lorenzo w mistrzostwach świata mistrza w swoim dotychczasowym występie w Ducati. W ubiegłym roku ukończył zmagania na drugim miejscu po ciężkim boju z Marc’iem Marquez’em, a obecnie prowadzi w klasyfikacji generalnej po swoim triumfie w Katarze.

Lorenzo kontynuował: On [Dovizioso] jest cichą osobą, mamy serdeczne relacje i wszystko jest w porządku w tym sensie. Jesteśmy tutaj, po to aby wygrywać mistrzostwa, a przyjaźń znajduje się gdzie indziej, a nie na padoku.

W czwartek szef zespołu Ducati, Davide Tardozzi, powiedział, że jest prawie pewien utrzymania Dovizioso w ekipie, ale przyznał, że jeszcze nie rozpoczął rozmów z Lorenzo.

Wcześniej firma wielokrotnie zapewniała kibiców o chęci zatrzymania obu zawodników. Na chwilę obecną w Ducati rosną obawy, co do przyszłości związanej z Lorenzo.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone