MotoGP

Jorge Lorenzo - Ducati Team

Jorge Lorenzo: W sobotę rano podejmę decyzję

Zawodnik fabrycznej ekipy Ducati przyznał po piątkowych treningach przed wyścigiem o Grand Prix Malezji, że nadal odczuwa ból nadgarstka po fatalnym upadku w drugim treningu na torze Buriram.

W piątek Jorge Lorenzo po raz pierwszy dosiadł swojej maszyny, od czasu wcześniej wspomnianego upadku. Jednakże tempo pięciokrotnego mistrza świata było dalekie od ideału. Po pozycji na motocyklu Lorenzo można było wywnioskować, że czuje się bardzo niekomfortowo na swoim „Desmosedici”, czego wynikiem były ostatnie lokaty w dwóch piątkowych treningach.

Przypomnijmy, że 31-latek postanowił opuścić dwa wyścigi (GP Japonii i Australii), aby być gotowym na rundę na torze Sepang. I faktycznie, wydawało się, że „Por Fuera” rzeczywiście wróci do rywalizacji w ten weekend. Przeszedł pozytywnie testy medyczne, lecz po piątkowych zmaganiach przyznał, że może przegrać z bólem i będzie zmuszony wycofać się z dalszej rywalizacji w ostatniej azjatyckiej rundzie tego sezonu.

Sytuacja jest trudna, ponieważ jestem bardzo sfrustrowany – przyznał Jorge Lorenzo. Spodziewałem się, że po upadku w Tajlandii nie będę gotowy na Japonię i brałem również pod uwagę absencję w Australii, dlatego ciężko pracowałem, aby być w jak najlepszej formie na Malezję. Sepang jest torem, gdzie nasze motocykle sprawują się bardzo dobrze i liczyłem, że powalczymy o dobry wynik. Niestety, nadal odczuwam ból nadgarstka, dlatego jutro rano podejmiemy decyzję, czy wystartuję w wyścigu, czy motocykl przejmie Michele.

Jeśli mistrz świata klasy MotoGP z sezonu 2015 zrezygnuje ze startu w Grand Prix Malezji, jego miejsce zajmie kierowca testowy Ducati, Michele Pirro.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone