Menu

Pedrosa wygrywa w ostatniej rundzie MotoGP na torze Ricardo Tormo. Marquez mistrzem sezonu 2017

Marc Marquez / Repsol Honda

Dani Pedrosa zwycięstwem zakończył ostatni wyścig tegorocznego sezonu Motocyklowych Mistrzostw Świata o Grand Prix Walencji na torze Ricardo Tormo, natomiast Marc Marquez wywalczył czwarty mistrzowski tytuł w najwyższej klasie MotoGP. Drugi na mecie był Johann Zarco.

Marc Marquez obronił pierwszą lokatę startową, mimo podniesienia przedniego koła i jako pierwszy pokonał zakręt numer jeden toru Ricardo Tormo. Na druga lokatę wskoczył Dani Pedrosa, który poradził sobie z Andreą Iannone, Johannem Zarco i Jorge Lorenzo, którzy spadli w stawce.

Francuz z ekipy Monster Yamaha Tech 3 nie dał jednak za wygraną i już na pierwszym okrążeniu zdołał poradzić sobie z Andreą Iannone i Danim Pedrosą, co pozwoliło mu wskoczyć na drugą lokatę tuż za plecy prowadzącego w tym momencie Marca Marqueza.

Dobrym startem do ostatniej rundy MotoGP w sezonie 2017, popisał się natomiast Andrea Dovizioso, który z dziewiątego pola wskoczył na szóstą lokatę, a następnie poradził sobie z Iannone, co dało mu awans za plecy Jorge Lorenzo, który plasował się na czwartej lokacie.

Trzech okrążeń potrzebował Johann Zarco, aby poradzić sobie ze swoimi najgroźniejszymi rywalami i po niewielkim błędzie Marca Marqueza, awansował na pierwszą pozycję, choć nie zdołał zgubić lidera klasyfikacji kierowców, który podążał tuż za nim i utrzymywał podobne tempo.

Na piątej pozycji nadal podążał Andrea Dovizioso, który w jednym z zakrętów był bliski kolizji ze swoim zespołowym kolegą, jednak zdołał ominąć tył motocykla Lorenzo i pozostać na swojej lokacie.

Mimo słabszego startu i straty pozycji na rzecz Jacka Millera, który awansował do pierwszej dziesiątki, Valentino Rossi zdołał poradzić sobie z Australijczykiem i powrócić na siódme miejsce. Włoch przez kilka kolejnych okrążeń podążał za plecami Andrei Iannone, który jechał dobrym tempem, choć tracił kolejne metry do czołowej piątki, wyprzedzając swojego rodaka, co dało mu awans na piątą pozycję.

Za Iannone nie chciał pozostać także Miller, który wykorzystał możliwość wyprzedzenia zawodnika Suzuki i wskoczył za plecy Rossiego, podobnie jak Alex Rins, który awansował na ósme miejsce, pozostawiając za sobą Iannone.

Na osiem okrążeń przed metą na prowadzenie ponownie wyszedł Marc Marquez, jednak zbyt późne hamowanie do pierwszego zakrętu i niesamowita obrona przed upadkiem, spowodowała wypadnięcie Hiszpana poza tor. Zawodnik ekipy Repsol Honda zdołał jednak powrócić na pętlę na piątej lokacie i kontynuować swoją jazdę po mistrzowski tytuł.

Kolejne okrążenie przyniosło wypadnięcie z toru Jorge Lorenzo, który jechał na trzeciej lokacie i wyprzedzał swojego zespołowego kolegę, natomiast kilka zakrętów później wyjazd poza tor zanotował Dovizioso, który mimo wywrotki próbował powrócić do rywalizacji jednak ostatecznie pojawił się w boksach.

Na prowadzeniu pozostawał Johann Zarco walczący z Danim Pedrosą, który kilkukrotnie próbował przebić się na prowadzenie, natomiast kilka sekund za czołową dwójką podążał Marquez, utrzymując za sobą Alexa Rinsa i zamykającego czołową piątkę Valentino Rossiego.

Na dwa okrążenia przed metą, atak na pierwszą lokatę po raz kolejny przeprowadził Pedrosa, który zdołał poradzić sobie z Francuzem i jako pierwszy minął linię mety, choć Zarco do ostatniego zakrętu próbował powrócić na pierwsze miejsce.

Trzecia lokata finalnie należała do Marca Marqueza, który tym samym obronił pierwszą pozycję w klasyfikacji kierowców i wywalczył czwarty tytuł w najwyższej kategorii Motocyklowych Mistrzostw Świata.

Na czwartym miejscu linię mety minął Alex Rins z Suzuki, który utrzymał za sobą Valentino Rossiego z fabrycznej Yamahy i powracającego z dobrym tempem Andreę Iannone, który wyprzedził Jacka Millera i wskoczył na szóste miejsce tuż przed Australijczyka.

Ósmy był Cal Crutchlow z LCR Hondy, przed Michelem Pirro i zamykającym czołową dziesiątkę Tito Rabatem.

W punktowanej piętnastce znaleźli się także Bradley Smith, Maverick Vinales, Danilo Petrucci, Karel Abraham i Hector Barbera.

Image © Michelin

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE