Menu

Jack Miller opuści Grand Prix Japonii po złamaniu prawej nogi

Jack Miller / Marc VDS

Jack Miller z zespołu Marc VDS nie wystartuje w Grand Prix Japonii na torze Motegi, po złamaniu prawej nogi podczas wypadku na torze Andorra.

Do wypadku Australijczyka doszło podczas jazd treningowych na testowym motocyklu, kiedy zawodnik ekipy Marc VDS próbował ratować się przed upadkiem, co skutkowało złamaniem górnej części kości piszczelowej w prawej nodze.

Miller tuż po wypadku trafił do szpitala Universitari Dexus w Barcelonie, gdzie przeszedł operację, podczas której zainstalowano płytkę i osiem śrub, aby ustabilizować pęknięcia.

Oczywiście jestem rozczarowany i sfrustrowany, że muszę opuścić Grand Prix Japonii przez kontuzję podczas treningu, zwłaszcza, że to nie był nawet wypadek - powiedział Jack Miller.

Byliśmy na testach i położyłem stopę, gdy straciłem trakcję przedniej opony.

Dziewięć razy na dziesięć, które miały być końcem opowieści, zwłaszcza przy tak małej prędkości, ale tym razem musiałem położyć stopę na czymś i to zakończyło się pęknięciem mojego prawego piszczelu blisko kolana. Uszkodzenie zostało ustabilizowane płytką i śrubami - tłumaczy dalej Australijczyk.

Miller rozpocznie intensywny program fizjoterapeutyczny, aby powrócić do rywalizacji w Australii na torze Phillip Island w dniach 20-22 października.

Jasne jest, że nie będę nadawał się do jazdy na Motegi, jestem jednak zdecydowany wrócić do ścigania się na Phillip Island i właśnie dlatego będę współpracował z fizjoterapeutą - dodał Miller.

Image © Michelin

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE