Menu

Dublet zespołu Repsol Honda w GP Aragonii

Marc Marquez

Marc Marquez po starcie z drugiego rzędu wygrał w wyścigu o GP Aragonii. Podium uzupełnił Dani Pedrosa oraz Jorge Lorenzo, który po starcie prowadził przez wiele okrążeń.

Jorge Lorenzo najlepiej wystartował i to on prowadził na pierwszych metrach wyścigu o GP Aragonii. Za nim plasowali się zawodnicy Yamahy, a po nienajlepszych kwalifikacjach do przodu przebili się również Marc Marquez i Andrea Dovizioso.

Valentino Rossi na pierwszym okrążeniu wyprzedził Maericka Vinalesa, a Hiszpan wyraźnie tym zaskoczony stracił pozycję również na rzecz Andrei Dovizioso, a w ostatnim zakręcie znalazł się przed nim także Marc Marquez.

Tempo Mavericka Vinalesa na początku wyścigu było bardzo słabe. Po kilku okrążeniach reprezentant Yamahy miał wyraźną stratę do czwartego Marca Marqueza, a tuż za jego plecami znajdowała się cała stawka.

Na osiemnaście okrążeń przed metą grupa pościgowa prowadzona przez Mavericka Vinalesa zaczęła się zbliżać do pierwszej czwórki prowadzonej przez Jorge Lorenzo. Po kolejnych pięciu pętlach toru MotorLand Aragon zredukowali stratę do swoich rywali o połowę.

Zadanie dogonienia rywali ułatwiała im walka pomiędzy Andreą Dovizioso i Marcem Marquezem, którzy tracili dystans do Jorge Lorenzo i Valentino Rossiego.

Kontuzjowany Valentino Rossi zaczął odczuwać trudy wyścigu na jedenaście okrążeń przed metą. Włoch został wyprzedzony w ostatnim zakręcie przez Marca Marqueza i tym samym spadł na trzecią pozycję. Hiszpan rozpoczął pogoń za liderem - Jorge Lorenzo.

Dani Pedrosa skorzystał z okazji do wyprzedzenia Mavericka Vinalesa i drugi z reprezentantów Repsol Hondy zbliżał się do Andrei Dovizioso.

Na osiem okrążeń przed metą Marc Marquez wyprzedził Jorge Lorenzo, lecz reprezentant Ducati nie dawał mu za wygraną. Dani Pedrosa natomiast awansował na trzecią pozycję, przed Valentino Rossiego.

Za Włochem ustawiła się grupa czterech zawodników i w ostatnich okrążeniach, to ich pojedynek dostarczał największych emocji. Maverick Vinales skorzystał z okazji i wyprzedził Andreę Dovizioso. Hiszpan stoczył następnie pojedynek ze swoim partnerem zespołowym i na trzy okrążenia przed metą awansował na czwartą pozycję.

Na tym samym okrążeniu Dani Pedrosa wyprzedził Jorge Lorenzo. Reprezentant Hondy miał już tylko wtedy przed sobą swojego kolegę z ekipy - Marca Marqueza, jednak nie wystarczyło mu czasu, aby go dogonić.

Image © Michelin

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE