Menu

Valentino Rossi: Marquez prowadzi, bo potrafił ograniczyć straty gdy miał problemy

Valentino Rossi (Movistar Yamaha) i Marc Marquez (Repsol Honda)

Valentino Rossi uważa, że powodem dla którego to Marc Marquez prowadzi na półmetku sezonu 2017 jest to, że najlepiej ograniczył straty poniesione kiedy miał problemy.

Hiszpan w dziewięciu dotychczas rozegranych wyścigach zaliczył dwie wywrotki w Argentynie i Francji. Z kolei kierowca Repsol Hondy pięciokrotnie stawał na podium – zwyciężył na torze w Austin i Sachsenring, dwa razy zajął drugie miejsce podczas wyścigów w Jerez i Katalonii, a w Assen uzupełnił skład podium.

Urzędujący mistrz MotoGP ma niewielką przewagę nad najgroźniejszymi rywalami – Maverickiem Vinalesem, Andreą Dovizioso i Valentino Rossim, którzy mieszczą się na półmetku sezonu w zaledwie 10 punktach straty do Marqueza. Z kolei partner Hiszpana Dani Pedrosa traci do niego tylko 26 punktów.

Hiszpan oprócz dwóch wywrotek, nie dojechał do mety na gorszym miejscu niż szóste. Duet Movistar Yamahy – Vinales i Rossi, cztery razy stawali na podium, jednak obaj ukończyli wyścig na gorszej pozycji niż dziesiąta. Vinales trzykrotnie triumfował, z kolei Rossi tylko raz.

Rossi uważa, że Marquez jest wstanie wyciągnąć z danego wyścigu jeszcze więcej niż jest to możliwe, jeśli nie znajduje się na satysfakcjonującej go pozycji, dzięki czemu zawdzięcza prowadzenie w mistrzostwach na półmetku sezonu. Doświadczony Włoch przyznał również, że nie ma aktualnie jednego faworyta do tytułu przed drugą połową sezonu.

Marquez prowadzi, ponieważ kiedy miał problemy potrafił zdobyć więcej punktów niż kiedy to my mieliśmy trudniejsze momenty - powiedział Rossi.

Był bardzo mocny, zwyciężał kiedy tego potrzebował, ale kiedy miał problemy bardzo dobrze ograniczał straty. To dlatego prowadzi.

Według mnie wszyscy którzy walczą o mistrzostwo świata są w tym momencie na jednym poziomie. Nie ma faworyta. Nie skreślałbym również Pedrosy mimo, że jest trochę za nami. Przez lata aż do zeszłorocznego wyścigu w Barcelonie, było tylko czterech kierowców, którzy mogli wygrać. Od tamtego [wyścigu] każdy może zwyciężyć - dodał Włoch.

Nie sądzę, aby było to lepsze lub gorsze [dla mojej szansy na tytuł], ważne jest to, aby być w mistrzostwach i wygrywać wyścigi.

Image © Michelin

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE