Menu

Marquez nie spodziewał się prowadzenia w mistrzostwach w trakcie przerwy wakacyjnej

Marc Marquez / Repsol Honda

Marc Marquez przyznał po swojej kolejnej z rzędu wygranej na torze Sachsenring, że zupełnie nie spodziewał się tego, że rozpocznie wakacyjną przerwę jako lidera mistrzostw.

Urzędujący mistrz świata MotoGP poprawił swój rekord w Grand Prix Niemiec i sięgnął po kolejne trofeum dla zwycięzcy rundy na Sachsenringu, po pokonaniu w niedzielnym wyścigu faworyta lokalnej publiczności Jonasa Folgera.

Hiszpan w połowie sezonu awansował na pozycję lidera klasyfikacji kierowców i nad drugim Maverickiem Vinalesem ma pięć punktów przewagi, sześć nad trzecim Andreą Dovizioso i dziesięć nad czwartym Valentino Rossim.

Od czasu wyścigu na torze Mugello, gdzie Marquez tracił do Vinalesa 37 punktów doszło do znaczącego zwrotu w walce o mistrzowski tytuł, bo mimo pesymizmu kierowcy Repsol Hondy jeśli chodzi o dogonienie najgroźniejszego rywala z Movistar Yamahy, udało mu się to na torze, na którym jest nie do pokonania.

Trzy wyścigi temu miałem stratę 37 punktów - powiedział Marquez. Przed Assen otrzymałem jednak wiadomość na WhatsAppie od mojego szefa mechaników Santi Hernandeza, gdzie powiedział, „Nie martw się Marc, będziesz liderem mistrzostw w trakcie wakacyjnej przerwy”.

Powiedziałem, „dobra, co Ty piłeś?”, ponieważ byliśmy bardzo daleko, jednak wierzyliśmy w pracę jaką wykonujemy i staraliśmy się do tego dążyć.

Nie odliczałem dni od mojego ostatniego zwycięstwa w Austin, wiedziałem, że muszę być cierpliwy - dodał.

Image © Honda Racing Corporation

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE