Menu

Marc Marquez: Wypadek w Argentynie pokazał, że motocykl Hondy nie jest gotowy

Marc Marquez / Repsol Honda

Marc Marquez przyznał, że wywrotka w trakcie prowadzenia wyścigu o Grand Prix Argentyny pokazała, że motocykl Hondy nadal nie jest taki jakiego oczekuje.

Honda ponownie przeprojektowała silnik w 2017 roku. Celem japońskiego producenta było zlikwidowanie deficytu przyspieszenia, z którym zmagała się w ostatnich latach.

Kierowcy Hondy nadal zmagają się z nieprawidłową współpracą nowego silnika z elektroniką, nad czym Honda ciągle pracuje, przez co kierowcy muszą nadrabiać czas podczas dohamowań.

Marquez szybko zbudował przewagę nad resztą stawki, gdy prowadził w wyścigu na Termas de Rio Hondo przed tym jak stracił przód w trakcie hamowania do drugiego zakrętu na czwartym okrążeniu. W identyczny sposób w tym samym miejscu na torze wypadł z wyścigu drugi z fabrycznych kierowców Hondy Dani Pedrosa.

Marquez po wypadku przyznał, że nie potrafi wytłumaczyć jak doszło do wywrotki. Kierowca Hondy powiedział jednak, że to co wydarzyło się w Argentynie pokazała, że motocykl Hondy nie jest gotowy do jazdy w jego naturalnym, agresywnym stylu, kiedy to jeździł w ten sposób w latach 2013 i 2014, gdy zdobywał mistrzowski tytuł w kategorii królewskiej.

[Kierowcy Hondy] ryzykują tam gdzie nie mają żadnej kontroli, w punkcie hamowania - przyznał Marquez. Być może dlatego kierowcy Hondy mają wiele wypadków w tej części sezonu.

W Argentynie podjąłem ryzyko, ponieważ czułem się naprawdę dobrze, by wygrać ten wyścig, ale zobaczyłem, że nie jesteśmy gotowi. Dobrze czuję [motocykl], ale nadal nie jest gotowy w 100 procentach, by podjąć aż takie ryzyko. Muszę być bardziej [konserwatywny] mentalnie jak w 2016 roku - dodał urzędujący mistrz świata MotoGP.

Image © Honda Racing Corporation

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE