MotoGP

Dani Pedrosa / Repsol Honda

15 powodów, dla których warto obejrzeć tegoroczny sezon MotoGP

Już w ten weekend rozpocznie się 70. sezon Motocyklowych Mistrzostw Świata. Oto 15 powodów czemu tegoroczne zmagania zapowiadają się niezwykle ekscytująco i warto będzie je oglądać:

  1. Marc Marquez w wieku zaledwie 25 lat walczy o kolejny rekord. Jeśli obroni mistrzowski tytuł, będzie miał na swoim koncie 7 mistrzostw świata, z czego 5 wywalczonych w kategorii MotoGP. W tak młodym wieku nikt nie mógł poszczycić się takimi osiągnięciami. Niemniej jednak – w myśl zasady „bij mistrza” – będzie to trudne zadanie.
  2. Andrea Dovizioso i Jorge Lorenzo powalczą o pierwszy od 2007 roku tytuł mistrzowski dla Ducati. Już w poprzednim sezonie „Dovi” wygrał 6 wyścigów i do samego końca walczył o prym z Marquezem, natomiast „Po Fuera” dość długo nie mógł odnaleźć się na włoskim motocyklu, ale miał kilka całkiem udanych wyścigów. Z pewnością więc można tę dwójkę włączyć do grona faworytów nadchodzącego sezonu.
  3. To jedna z ostatnich szans Valentino Rossiego na upragniony dziesiąty tytuł motocyklowego mistrza świata. Włoch spędził już w Motocyklowych Mistrzostwach Świata 22 sezony i w wieku 39 lat ciągle ma ochotę na walkę z o wiele młodszymi rywalami. Najprawdopodobniej więc przedłuży wygasający po tym roku kontrakt na kolejny sezon bądź dwa.
  4. Maverick Vinales po doskonałym początku ubiegłego roku był faworytem numer 1 do tytułu. Sytuacja potoczyła się jednak zupełnie inaczej. Przerost ambicji i presja, jaką nałożył na siebie Hiszpan, spowodowała znaczną obniżkę formy. Udział w tym miała co prawda również gorsza dyspozycja Yamahy, ale w dużej mierze to właśnie Maverick jest odpowiedzialny za wynik poniżej oczekiwań. W związku z tym 23-latek będzie chciał się zrehabilitować w tym sezonie i powalczyć o tytuł.
  5. Dani Pedrosa będzie chciał wyjść z cienia Marca Marqueza. Doświadczony Hiszpan zadebiutował w MotoGP w barwach Repsol Hondy w 2006 roku i od tego czasu nie zdobył ani jednego mistrzowskiego tytuł. Talent ma jednak bardzo duży i z pewnością stać go na walkę o najwyższe laury. Lata jednak lecą i z każdym kolejnym rokiem będzie coraz trudniej. W tym roku wydaje się jednak, że jest jednym z głównych faworytów, gdyż w testach notował bardzo dobre wyniki.
  6. Johann Zarco aspiruje do walki nie tylko o zwycięstwa, ale również i o tytuł. Najlepszy debiutant ubiegłego sezonu, choć wyścigu w MotoGP jeszcze nie wygrał, to pokazał się z bardzo dobrej strony, kilkukrotnie finiszując przed zawodnikami fabrycznego zespołu Yamahy. Francuz może więc z pewnością okazać się czarnym koniem tego sezonu.
  7. Od czasu, gdy w 2000 roku mistrzowski tytuł zdobył Kenny Roberts Jr., reprezentanci Suzuki mogli policzyć zwycięstwa na palcach jednej ręki. W tym roku z bardzo dobrej strony w testach pokazali się Andrea Iannone i Alex Rins. Warto więc patrzeć na tę dwójkę, bo może czekać nas jakaś niespodzianka z ich strony.
  8. Cal Crutchlow, mając bardzo mocne wsparcie ze strony Hondy, udowodnił już, że stać go na zwycięstwa w wyścigach. W tym roku wydaje się jeszcze mocniejszy niż w sezonie 2016, gdy wygrał dwie Grand Prix.
  9. Będzie to drugi sezon KTM-a w kategorii królewskiej. Choć etatowi zawodnicy nie należą do elity w stawce, to austriacka ekipa robi znaczne postępy. Może ciężko wierzyć w podium Pola Espargaro albo Bradleya Smitha, ale miejsc w czołowej dziesiątce mogą zdobyć wiele. Już rok temu w klasyfikacji producentów znaleźli się przed Aprilią, a teraz celują w wyprzedzenie Suzuki. Zadanie jest to trudne, ale nie niemożliwe do wykonania.
  10. Jest to ostatni sezon współpracy Yamahy z Tech 3. Od przyszłego roku ekipa Herve Poncharala będzie satelickim zespołem KTM-a.
  11. W MotoGP debiutuje Hafizh Syahrin. Jest to pierwszy Malezyjczyk rywalizujący w najwyższej kategorii Motocyklowych Mistrzostw Świata.
  12. W testach zimowych wielu zawodników mieściło się w jednej sekundzie, a tempo wyścigowe jest wielką niewiadomą. To sprawia, iż ciężej jest wytypować zwycięzcę wyścigu, niż kiedykolwiek.
  13. Motocykle wydają się nieco szybsze, przez co możliwe jest kilka rekordów okrążeń.
  14. Do kalendarza MotoGP dołączyła Tajlandia, przez co w tym roku czeka nas 19 wyścigowych niedziel. Im więcej wyścigów tym więcej emocji.
  15. Wielu zawodnikom kończą się w tym roku kontrakty. Czeka więc na emocjonujący rynek transferowy. Na tę chwilę wiadomo już jednak, że umowę z Repsol Hondą przedłużył Marc Marquez, a z Movistar Yamahą Maverick Vinales.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone