Inne

Nikodem Wierzbicki

Deszcz rozstrzygnął losy pole position na Red Bull Ringu

Nikodem Wierzbicki, który najlepiej wykorzystał deszczowe warunki panujące w Q3, wystartuje do pierwszego wyścigu Kia Platinum Cup na austriackim Red Bull Ringu z pole position. Kierowca z Poznania okazał się lepszy od Filipa Tokara, który stracił do młodszego kolegi zaledwie 0.073 sekundy.

W słonecznym Q1, które odbyło się w sobotnie przedpołudnie najszybszy był Konrad Wróbel. Lider klasyfikacji sezonu na swoim siódmym pomiarowym okrążeniu uzyskał czas 2:09.666 i w pokonanym polu zostawił Dawida Borka (+0.139 sekundy) oraz Kamila Serafina (+0.158 sekundy). Mniej niż sekundę stracili także Filip Tokar (+0.363 sekundy), Nikodem Wierzbicki (+0.584 sekundy), Lukas Keil (+0.690 sekundy) i Aleksander Olejniczak (+0.932 sekundy).

Przed drugą częścią kwalifikacji nad torem zawisły czarne chmury, które wzbudziły sporo niepokoju wśród startujących zawodników. Na szczęście spadło tylko kilka kropel deszczu, które w żaden sposób nie utrudniły rywalizacji. Sobotę w dobrych nastrojach kończył Konrad Wróbel, który z czasem 2:09.066, był najszybszy w popołudniowej części zmagań. Drugi był Kamil Serafin, który po uzyskaniu czas 2:09.201 zjechał do boksów i nie walczył o lepszy rezultat w końcówce 15-minutowej sesji. Trzeci był Dawid Borek (+0.310 sekundy), czwarty Filip Tokar (+0.320 sekundy), a piąty Nikodem Wierzbicki (+0.582 sekundy).

Pierwszym pechowcem, który nie awansował do Q3 był Marcin Ganowski, któremu zabrakło 0.213 sekundy. Z rywalizacją o pole position pożegnali się także Miłosz Siemaszko, Patryk Borek oraz VIP-owie: Marek Wicher i Tomasz Szmandra.

O ile w sobotę kierowcy Kia Platinum Cup uniknęli jazdy w deszczowych warunkach, o tyle w niedzielę pogoda nie była tak łaskawa i czołowa dziesiątka sobotnich jazd musiała sprawdzić swoje umiejętności w deszczowej, 10-minutowej sesji Q3. Początkowo stawce przewodził Filip Tokar, który po drugim pomiarowym okrążeniu miał około sekundy przewagi nad resztą stawki, a na kolejnym poprawił swój rezultat. Decydujące okazało się jednak czwarte i piąte pomiarowe okrążenie. Nikodem Wierzbicki popisał się czasem 2:17.616 i o zaledwie 0.073 sekundy pokonał prowadzącego do tej pory Filipa Tokara. Z drugiej linii wyścig rozpoczną Dawid Borek (+0.810 sekundy) oraz Aleksander Olejniczak (+1.197 sekundy). Trzeci rząd utworzą liderzy klasyfikacji sezonu: Kamil Serafin i Konrad Wróbel. Czołową dziesiątkę zamknęli Lukas Keil, Jakub Dwernicki, Adrienn Vogel i Petra Krajnyak.

Jestem bardzo zadowolony z wyników kwalifikacji. Do wyścigu wystartuję z pole position. Niestety na przedostatnim okrążeniu w Q3 jeden z zawodników zajechał mi drogę i uderzyłem w tył jego auta. Na szczęście uszkodzenia nie są duże. W wyścigu chcę być sklasyfikowany tak wysoko jak to tylko możliwe. Jestem gotowy, by odnieść zwycięstwo - mówił Wierzbicki.

Pierwszy wyścig Kia Platinum Cup zaplanowano na godzinę 11:20. Drugi rozpocznie się o 15:05.

Źródło: Kia Platinum Cup

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone