Inne

Fernando Alonso

Alonso nasycony niesamowitą atmosferą w USA

Dwukrotny mistrz świata Formuły 1 z sezonów 2005 i 2006, podczas Roar before the 24H Daytona był entuzjastyczny i szczęśliwy z faktu, że jest właśnie w tym miejscu.

W samochodzie byłem bardzo krótki czas, lecz wystarczający, aby go poznać - powiedział Fernando Alonso z uśmiechem.

Co do samego toru, był wyjątkowy. Odczuwałem zmieniającą się widoczność. W normalnym samochodzie, pole widzenia jest znacznie większe, natomiast w samochodzie sportowym, podczas skrętów, widzisz tylko fragmenty toru. To świetna zabawa!

Ogromne zainteresowanie wyścigiem Rolex at 24H Daytona

Obecność Fernando Alonso na Florydzie, spowodowała olbrzymie zainteresowanie wyścigiem na całym świecie. Jego imponujący debiut w Indianapolis 500 w maju ubiegłego roku sprawił, że kierowca McLarena jest głównym faworytem w odniesieniu zwycięstwa. Jego gotowość do rywalizacji w zupełnie nowej formie wyścigów Rolex 24 podniosła poziom szacunku wobec niego.

Nie pamiętam już, kiedy uczestnikiem naszego wyścigu był aktywny kierowca F1 z takim doświadczeniem i takim talentem. To coś niezwykłego! - powiedział prezes IMSA Scott Atherton.

Myślę, że to co Fernando Alonso pokazał w Indy 500, pokaże również tutaj. Każdy zdaje sobie z tego sprawę, ponieważ nasza trasa i wielogatunkowa rywalizacja przez 24 godziny z jego udziałem spowodowała olbrzymią falę zainteresowania wyścigiem.

Hiszpan, który sięgnął po swój pierwszy tytuł w F1 w wieku 24 lat i 58 dni, był przejęty ludźmi, którzy podążali za nim, aż do momentu, w którym wsiadł do samochodu.

Kierowca z Oviedo zastanawiał się, jak wygląda sceneria i zainteresowanie padokiem podczas wyścigu NASCAR.

Kilka dni i od razu czujesz wyścigową atmosferę. To uczucie, które musi poczuć każdy kierowca. Tor jest niesamowity, a rozmiary tego wszystkiego, co dzieje się obok Ciebie są ogromne. Trybuny podczas NASCAR muszą być na pewno przepełnione! – przyznał Hiszpan.

Fernando Alonso w NASCAR?

W tej chwili uważam, że technika jazdy w NASCAR jest bardzo wyjątkowa dla tego typu samochodów. Przed taką przygodą potrzebowałbym wielu treningów, wielu testów. Obecnie nie mam jeszcze żadnych planów, ale zdecydowanie po wyścigu w styczniu będę oglądał rywalizację przed telewizorem dalej – oznajmił dwukrotny mistrz świata F1.

Hiszpan chciałby wystąpić w wielu seriach wyścigowych od NASCAR po Le Mans włącznie, lecz harmonogram F1 utrudnia mu starty w innych imprezach. Alonso zdecydował się, że najpierw wystąpi w Rolex 24 at Daytona, a później zdecyduje co zrobi dalej.

Mimo wszystko, rywalizacja na Florydzie jest bardzo podobna do Indianapolis. Technika jazdy połączona z nauką od specjalistów wyścigów długodystansowych to coś co sprawi, że stanę się najlepszym kierowcą.

To spore wyzwanie, ale jestem gotowy. Jeśli czujesz wielką szansę i czujesz się w tym dobry, to musisz iść na całość - zakończył.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone