Menu

Szkopek i Pazera głodni zwycięstw w Poznaniu

Paweł Szkopek / Pazera Racing

Motocykliści ekipy Pazera Racing wystartują w najbliższy weekend w wyścigach trzeciej rundy mistrzostw Polski WMMP na torze w Poznaniu, gdzie Paweł Szkopek spróbuje powiększyć prowadzenie w klasyfikacji generalnej klasy Superbike, a Patryk Pazera zbliżyć się do lidera Superstock 600.

10-krotny mistrz Polski, Szkopek wysunął się na czoło generalki Superbike po zwycięstwie w dwóch pierwszych wyścigach sezonu, które odbyły się w Poznaniu w maju. Po czerwcowych zmaganiach na Słowacji ze startującym Yamahą R1 motocyklistą Pazera Racing zrównał się jednak punktami Czech Michał Filla. W najbliższy weekend Szkopek spróbuje więc ponownie wrócić na szczyt podium i odskoczyć w tabeli. Do Poznania obrońca tytułu udaje się wprost z Czech, gdzie w minioną niedzielę zadebiutował w wyścigu ulicznym, zajmując czwarte miejsce w słynnych zawodach w Terlicku.

Cieszę się, że nadal prowadzę w klasyfikacji generalnej, bo problem z przebitą oponą podczas drugiego wyścigu na Słowacji kosztował mnie sporo punktów – mówi Paweł Szkopek. Wierzę, że w ten weekend razem z zespołem Pazera Racing będziemy w stanie przechylić szalę na swoją korzyść i wyjadę z Poznania jako samotny lider generalki.

Niedzielny debiut w wyścigu ulicznym w Czechach był świetnym doświadczeniem, któremu towarzyszyła nieprawdopodobna adrenalina. Świetnie się bawiłem, ale nie ryzykowałem, bo czeka nas jeszcze długi sezon, a nasze plany są ambitne. Do Terlicka będę chciał wrócić za rok, a teraz skupiam się już na wyścigach w Poznaniu, gdzie mam nadzieję kibice przywitają nas równie gorąco.

O swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie w Poznaniu walczyć chciałby z kolei 19-letni Patryk Pazera, który trzy z czterech dotychczasowych wyścigów kończył na drugiej pozycji, podczas pierwszej rundy rozmijając się z wygraną o zaledwie jedną dziesiątą sekundy. Do lidera tabeli klasy Superstock 600 startujący nową Yamahą R6 „Pazzi” traci tylko 18 oczek.

Po przygodach na Słowacji mechanicy odbudowali już moją nową R6-tkę, a ja jestem gotowy do walki – mówi Patryk Pazera. Zdaję sobie sprawę, że mam mniejsze doświadczenie niż lider tabeli, więc walka o tytuł nie będzie łatwa, ale nie zamierzam się poddawać. Jeśli będę w stanie nawiązać walkę o zwycięstwo, to spróbuję i dam z siebie wszystko, ale nie chcę walczyć za wszelką cenę, bo najważniejsza jest bezbłędna jazda, zdobywanie doświadczenia i cenne punkty za finisze na podium.

Na kolejne punkty w klasie Superbike liczy także Piotr Prendota, który ostatni wyścig na Słowacji zakończył na czwartym miejscu, tuż za podium, dzięki czemu w tabeli zajmuje siódme miejsce. Do akcji wróci również debiutujący w tym roku na torze Paweł Machij, który ponownie wystartuje swoją Yamahą R6 w Pucharze Polski Rookie 600. Zawodnicy tej klasy nie ścigali się podczas ostatniej rundy na Słowacji. Niestety, na torze zabraknie Rafała Dzikiego-Seredy, który walcząc o podium w wyścigu Superstock 1000 na Slovakia Ringu nabawił się kontuzji ścięgna w prawej dłoni.

Media4Racing Image © Media4Racing

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE