Menu

Karkosik wygrywa Drift Masters Grand Prix w Płocku, Więcek na podium

Budmat Auto Drift Team

Dawid Karkosik wygrał widowiskową i trudną, trzecią rundę serii Drift Masters Grand Prix. Na wyjątkowym torze na stadionie Wisły Płock zacięty pojedynek o trzecie miejsce stoczyli także jego zespołowi koledzy z ekipy Budmat Auto Drift Team, Piotr Więcek i James Deane.

Choć zmagania na specjalnie przygotowanej na tę okazję, wąskiej i wymagającej trasie w Płocku rozpoczęły się na suchej nawierzchni, w połowie rywalizacji nad okolicą rozpadał się deszcz, jeszcze bardziej utrudniając i uatrakcyjniając sobotnie widowisko. W dramatycznym finale zwyciężył pochodzący z Torunia Dawid Karkosik, pokonując Pawła Borkowskiego i zgarniając nie tylko imponujący puchar, ale także nagrodę główną w wysokości ośmiu tysięcy euro.

Jestem bardzo szczęśliwy! - mówi Dawid Karkosik. Dwie pierwsze rundy tego sezonu były dla mnie dość pechowe, a i w ten weekend miałem trochę problemów, dlatego nie spodziewałem się takiego zakończenia rundy w Płocku. Nigdy tutaj nie wygrałem, a rok temu w finale pokonał mnie właśnie Paweł, dlatego bardzo się cieszę z dzisiejszej wygranej.

Następna runda DMGP odbędzie się w moim rodzinnym Toruniu. Tam również nigdy nie wygrywałem, ale bardzo lubię ten tor i mam nadzieję, że powalczymy na nim przynajmniej o podium.

Jednym z najatrakcyjniejszych pojedynków dnia była również walka zespołowych kolegów z Budmat Auto Drift Teamu o trzeci stopień podium. Dwa spektakularnie strzelające z wydechów Nissany niemal ocierały się o siebie w zakrętach i na wytyczonym przed trybuną główną rondzie. Ostatecznie to płocczanin uzupełnił pierwszą trójkę, podczas gdy Irlandczyk musiał zadowolić się czwartym miejscem.

Obaj do Płocka przylecieli prosto z amerykańskiego New Jersey, gdzie tydzień wcześniej startowali w czwartej rundzie serii Formula Drift w barwach Worthouse Drift Teamu. Przed polską publicznością obaj zachwycali już od piątkowych kwalifikacji, w których zajęli dwa pierwsze miejsca w stawce ponad 50 kierowców z całej Europy, w sobotę wygrywając następnie wszystkie pojedynki w drodze do finałów Top 4.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z przebiegu trzeciej rundy DMGP w Płocku – dodaje Piotr Więcek, trzykrotny mistrz Drift Masters GP. Cieszę się z podium przed płocką publicznością i gratuluję Dawidowi oraz Pawłowi dwóch pierwszych miejsc.

Dawid był dzisiaj najlepszy w bardzo trudnych warunkach, ale mam nadzieję, że podczas następnej rundy w Toruniu kolejność na podium będzie trochę inna i w końcu uda mi się w tym sezonie wygrać. Świetnie pojechał dzisiaj także James, z którym stoczyliśmy piękny pojedynek o trzecie miejsce, także gratulacje również dla niego.

„To była świetna runda Drift Masters Grand Prix, choć była także bardzo trudna z powodu deszczu, po którym tor miał zupełnie inną przyczepność_ – podkreśla James Deane, zwycięzca pierwszej rundy DMGP w Poznaniu. Warunki zmieniały się z zakrętu w zakręt, ale doszedłem aż do pojedynku o trzecie miejsce, który stoczyłem z moim przyjacielem i kolegą z zespołu, Piotrem Więckiem.

To była szalona walka! Gdy prowadziłem, Piotr niemal ocierał się o mnie przez cały czas. Byłem pod wrażeniem jego jazdy, bo goniąc nie byłem w stanie zbliżyć się do niego równie mocno. Świetnie się jednak bawiłem, a cały zespół spisał się rewelacyjnie, więc to był bardzo udany weekend. Teraz czekamy już na Toruń.

Czwarta runda Drift Masters Grand Prix odbędzie się dokładnie za miesiąc, na specjalnie przygotowanym na tę okazję torze wewnątrz toruńskiej Motoareny. Tydzień później Więcek i Deane wystartują w piątej rundzie Formuły DRIFT w Montrealu w Kanadzie. Z kolei tydzień przed DMGP w Toruniu Deane będzie po raz kolejny gościem legendarnego, brytyjskiego Festiwalu Prędkości w Goodwood.

Media4Racing Image © Media4Racing

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE