Menu

Kluczowe zwycięstwo Shane’a Van Gisbergena

Shane van Gisbergen / Castrol Gold Coast 600

Za nami 22 wyścig w sezonie Virgin Australia Supercars Championship. Po emocjonujących zmaganiach kierowcy na podium zmieścili się w 0.5 sekundy podczas Gold Coast 600!

W kwalifikacjach zwycięski okazał się Van Gisbergen, który walczy o swój pierwszy tytuł mistrzowski, jednak jego zwycięstwo było minimalne przed utalentowanym rodakiem Gizzego, Mclaughlinem, który reprezentuje barwy Volvo. Kierowcy Red Bulla i Volvo zdominowali kwalifikacje, gdyż obsadzili obie pierwsze linie.

Jako jedyny na starcie z pierwszych kierowców zasiadł za swoim Fordem Mark Winterbottom. To było świetnym posunięciem, gdyż po średnich kwalifikacjach Marka, startował bliżej środka stawki. Szybko zyskał kilka pozycji, a następnie wyprzedził także Goldinga, rezerwowego Moffata w Volvo #34.

Na prowadzeniu pozostał rezerwowy Shane Van Gisbergen (Premat) za nim szybko ustawił się Dubrell, czyli rezerwowy kolegi z RBR Gizzy'ego, Whincupa.

Za nimi w środku działo się bardzo dużo. Baird zablokował czwarty zakręt będąc potrąconym przez Fiore, jednak kierowca Nissana nie był winny, gdyż uderzył w niego Webb w aucie #19 TEKNO. Dla zwycięzców Bathurst oznaczało to karę przejazdu przez pit.

Na 23 okrążeniu błąd popełnił Le Brocq i wylądował na barierach w zakręcie dziewięć. To oznaczało wyjazd pierwszego w tym wyścigu samochodu bezpieczeństwa. Wtedy duży błąd popełnił lider, czyli Premat, który przekroczył prędkość za samochodem bezpieczeństwa, a to oznaczało karę w postaci 10-sekundowego postoju.

Nie trwało jednak długo, aby ‘Safety Car’ musiał ponownie wjechać na tor. Około 10 okrążeń później Holden Preston Hire Racing, kierowany przez Reindlera, uderzył w ścianę w zakręcie numer trzy, a to zniszczyło jego zawieszenie. Załoga #18 musiała wycofać się z wyścigu, co przedłużyło ich pecha.Przy zmianie kierowcy w aucie #97 została odbyta kara. W międzyczasie w autach odbywały się zmiany kierowców na tych podstawowych.

Odrabianie strat zaczął SVG, który szybko awansował na pozycję lidera, jednak przy wyprzedzaniu Dymbrella lekko go „cmoknął” dwa razy. Długo trwało zanim tempo złapał McLaughlin. W okolicach 60 okrążenia w aucie #88 pojawił się Whincup. On z SVG i McLaughlinem mieli walczyć o zwycięstwo.

Solidnie na czwartym miejscu jechał Winterbottom, który powrócił za kierownicę Forda #1 załogi Bottle-O Racing. Piękna walka toczyła się także o piąte miejsce między Coulthartem a Tanderem.

Na pięć okrążeń do mety ten drugi za bardzo chciał wyprzedzić Fabiana i spowodował wypadek przy prędkości około 250 km/h, ale na całe szczęście nikomu nic się nie stało. To spowodowało wyjazd samochodu bezpieczeństwa po raz trzeci w wyścigu. Tander #2 dostał karę przejazdu, dodatkowo także Davison, za ścinanie szykan. Po wznowieniu nic się już nie wydarzyło. Kierowcy na pozycjach 1-3 zmieścili się w 0.5 sekundy. Na uwagę zasługuje świetna postawa aut Volvo - oba skończyły w czołowej piątce.

Van Gisbergen powiększył swoją przewagę nad Whincupem do 160 punktów. Drugi wyścig po ulicach Gold Coast jutro o 6:30 czasu polskiego.

Image © VUE Images / Red Bull Content Pool

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE