Menu

STCC rozwija skrzydła na przyszłość

TCR Solvalla

Skandynawskie Wyścigi Samochodów Turystycznych już niedługo przejdą do historii. Do końca sezonu pozostały tylko dwa wyścigi i od nowego roku królewska klasa w Szwecji będzie się nazywać TCR Skandynawia.

Dużą niespodzianką jest to, iż ponownie wyścigi są planowane poza granicami Szwecji, a taka sytuacja ostatni raz miała miejsce w 2012 w Danii.

Nazwa zmieni się z STCC na TCR Skandynawia, to pokazuje nam też, jakie mamy ambicje i że nie będzie to tylko Szwecja. Mamy nadzieje, że uda nam się rozwinąć skrzydła i zagościć także w Finlandii, Norwegii i Danii, może nie uda nam się to już w przyszłym roku, ale mamy plan na przyszłość - mówi dyrektor generalny STCC, Jonas Lundin.

Na dzień dzisiejszy tylko Seat zaprezentował swoją wersję TCR na sezon 2017, aczkolwiek duże zainteresowanie wyścigami w Skandynawii wyrazili Volkswagen i Honda, rywalizujący ze sobą w TCR Niemiec, Beneluxie i Azji.

Nowa forma wyścigów ma sprowadzić większą oglądalność i lepszy dostęp do dużo tańszych aut jak i sponsorów, którzy będą mogli się reklamować nie tylko w Szwecji.

Podczas konferencji prasowej szef Fińskiej grupy Motorsport poinformował, że już dziś jest duże zainteresowanie u fińskich kierowców startami w Skandynawii, a nie jak do tej pory, kiedy mieli możliwość tylko w Niemczech.

Jednym z zainteresowanych jest obecnie startujący Seatem Leonem Fin Antti Buri.

Skandynawskie mistrzostwa są bardzo interesujące dla nas i fińskiego motorsportu, gdyż mamy dużo utalentowanych kierowców. Chciałbym też dalej rywalizować w Niemczech i o ile nie będzie to kolidowało, to również chciałbym startować w Skandynawii i Niemczech - powiedział Buri.

Podczas ostatniego finałowego wyścigu STCC na torze Knutstorp zostanie ogłoszona lista firm zainteresowanych wystawieniem swoich aut w tej kategorii.

Image © Daniel Ahlgren

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE