GT

Karol Basz i Vito Postiglione - Imperiale Racing

Wymarzony początek weekendu dla Basza i Postiglione na Monzy

Pierwszy start w Lamborghini Super Trofeo Europe nie mógł zacząć się lepiej. Karol Basz i Vito Postiglione brylowali na torze, co sprawiło, że duet Imperiale Racing zakończył obie piątkowe sesje treningowe na pierwszym miejscu - z dużą przewagą nad pozostałymi rywalami.

Piątek na torach wyścigowych zwyczajowo stoi pod znakiem treningów, w trakcie których zawodnicy przygotowują swoje samochody do walki o cenne ułamki sekund w kwalifikacjach oraz wyścigach. Poranna sesja stała pod znakiem całkowitej dominacji zespołu Imperiale. Vito Postiglione jako pierwszy zasiadł za kierownicą i już za trzecim podejściem przejechał okrążenie z czasem 1:48.182. Zmiennik Karola był tak szybki, że najbliższy rywal stracił blisko 0.6 sekundy. Polak przejął Lamborghini w drugiej połowie treningu i mimo jazdy na mocno używanych oponach notował dobre czasy.

W trakcie popołudniowej sesji to Basz jako pierwszy pojawił się na torze, aby rozpocząć kolejną część przygotowań. Seria szybkich okrążeń sprawiła, że Karol oddawał samochód zajmując trzecie miejsce w tabeli z czasami. W drugiej połowie jednak Postiglione jeszcze bardziej podkręcił tempo i nie tylko wrócił na pierwsze miejsce tabeli z czasami, ale także poprawił swój poranny czas i na zakończenie piątkowych zmagań wyprzedzał najbliższego z rywali o prawie 0.8 sekundy.

Weekend rozpoczął się w najlepszy możliwy sposób. Vito jest na Monzy niesamowicie szybki, co doskonale widać po jego czasach. Ja cały czas uczę się samochodu, poza tym nie zakładałem na treningach nowych opon, więc zdecydowanie mam jeszcze zapas - powiedział Karol Basz.

Samochód jest świetnie przygotowany, a analiza telemetrii pokazuje, że podczas sobotnich kwalifikacji może być równie dobrze. Trzeba tylko będzie znaleźć się w odpowiednim miejscu na torze, gdyż przy stawce liczącej prawie 50 samochodów łatwo może dość do sytuacji, że ktoś nas przyblokuje. My na pewno będziemy cisnąć i już z góry dziękuje wszystkim fanom za trzymanie kciuków - dodał Polak.

Dobre wyniki podczas piątkowych treningów są bardzo dobrym prognostykiem przed resztą weekendu. Jutro na polsko-włoską załogę czekają kwalifikacje, które rozpoczną się o godzinie 10:35. Ich wynik zadecyduje o pozycjach startowych do obu wyścigów - pierwszy z nich odbędzie się w sobotę o 15:10, natomiast o druga polę punktów kierowcy zmierzą się w niedzielę o 12:20.

Źródło: Karol Basz

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone