Menu

Tytuły mistrzowskie dla GRT Grasser Racing. Mercedes triumfuje w Katalonii

GRT Grasser Racing #63

Trójka fabrycznych kierowców Lamborghini Mirko Bortolotti, Christian Engelhart i Andrea Calderelli okazali się najlepsi na przestrzeni sezonu Blancpain GT Series Endurance Cup w trakcie wielkiego finału w Barcelonie.

Lamborghini Huracan GT3 #63 przekroczyło linię mety jako trzecia załoga, co przy wycofaniu się dotychczasowych liderów klasyfikacji z Benteya #8 wystarczyło na sięgnięcie po tytuł. Uzyskane punkty pozwoliły również Bortolottiemu i Engalhartowi w zdobyciu pierwszego miejsca klasyfikacji generalnej Blancpain GT Series, do której wliczane są również rezultaty z serii Sprint Cup.

Niedzielny wyścig padł łupem kierowców AKKA ASP, korzystających z Mercedesa AMG GT3 #88. Felix Serralles, Tristan Vautier i bohater lokalnej publiczności Daniel Juncadella do ostatnich metrów walczyli ze zdobywcami pole position, ekipą Audi R8 LMS WRT #17. Robin Frijns do końca próbował znaleźć miejsce do wyprzedzenia Vautiera, lecz ta sztuka Holendrowi się nie udała, w wyniku czego przekroczył linię mety 0.7 sekundy za Francuzem.

Christian Engelhart po starcie z pierwszego rzędu spadł aż na dziewiątą pozycję przed pierwszą rundą pit stopów. Andrea Calderelli jednak w ciągu pierwszy czterech okrążeń zdążył przebić się na czwartą lokatę.

Załoga Bentleya Continentala #8 po zakwalifikowaniu się na odległej 28. pozycji, próbowali walczyć o wejście do pierwszej dziesiątki, jednak awaria na początku drugiej połowy rywalizacji oznaczała, że włoskiej ekipie Lamborghini wystarczy szóste miejsce w uzyskaniu tytułu.

Daniel Juncadella przez większość pierwszej godziny jechał na trzeciej lokacie, jednak świetna praca mechaników pozwoliła Mercedesowi #88 na objęcie prowadzenia, którego nie oddał już do samego końca.

W ostatnich minutach wyścigu Maximilian Buhk w Mercedesie HTP Motorsport #84 zdołał wyprzedzić Adama Christodolou z Mercedesa #4, dzięki czemu uplasował się finalnie tuż za podium.

Do udanych tego wyścigu jak i całego sezonu nie zaliczy jedyny Polak, startujący w najbardziej prestiżowej serii GT3 na świecie. Michał Broniszewski nie odegrał kluczowej roli w dniu dzisiejszym, a w klasyfikacji generalnej zajął siódme miejsce w kategorii Pro-Am, w której bronił mistrzowskiego tytułu.

Klasę AM zdominował David Perel, sięgając jednocześnie po wszystkie trzy tytuły mistrzowskie.

Image © VISION SPORT AGENCY

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE