Menu

Historyczny sezon Porsche Supercup. Piotr Parys Junior gotowy do walki

Piotr Parys Junior

Piotr Parys Junior, 17-letni kierowca wyścigowy z Lublina, w piątek rozpocznie sezon w Porsche Mobil 1 Supercup – najbardziej prestiżowej i najszybszej kategorii niemieckiego producenta supersamochodów. Pierwsza podwójna tegoroczna runda odbędzie się wspólnie z rozgrywanym na Circuit de Barcelona-Catalunya wyścigiem Formuły 1 o Grand Prix Hiszpanii.

Dla samych mistrzostw pierwsza runda będzie równoznaczna ze startem jubileuszowego, 25. sezonu rywalizacji. Na liście startowej znalazło się aż 31 kierowców reprezentujących 18 różnych narodowości. Piotr Parys Junior, wspólnie z Robertem Lukasem i Igorem Waliłko będą bronić biało-czerwonych barw, tworząc Kadrę Narodową powołaną przez Polski Związek Motorowy.

Po raz pierwszy w historii cyklu utworzono aż trzy kategorie wyścigowe. W pierwszej z nich, do której należy również najmłodszy w stawce Piotr Parys, 22 zawodników w najbliższy weekend rozpocznie rywalizację o mistrzowski tytuł Porsche Mobil 1 Supercup. 17-letni lublinianin będzie także zbierał cenne punkty w klasyfikacji Rookie Championship, w której skład wchodzi dziesięciu kierowców wyścigowych.

17-letni Piotr Parys Junior znajdzie się w tym roku w nowym dla siebie otoczeniu, jednak w podobnej sytuacji będzie aż siedemnastu pozostałych kierowców, którzy zadebiutują w Porsche Mobil 1 Supercup 2017. W stawce nie zabraknie rzecz jasna doświadczonych i szybkich rywali świetnie znanych kibicom z poprzednich lat.

Pikanterii w tegorocznym cyklu doda także nowe, odświeżone Porsche 911 GT3 Cup, wyposażone w 4-litrowy silnik typu bokser. Tegoroczne pucharówki generują aż 485 koni mechanicznych i dzięki dodatkowej mocy są o średnio 1,5 sekundy szybsze na pojedynczym okrążeniu od poprzedniej wersji.

Emocje sięgają zenitu – już za kilkadziesiąt godzin rozpoczniemy pierwsze oficjalne treningi Porsche Mobil 1 Supercup! - powiedział Piotr Parys Junior.

Tegoroczna stawka wygląda naprawdę imponująco, a na starcie obu wyścigów w Barcelonie stanie aż 31 zawodników.

Hiszpański tor jest mi dobrze znany, mieliśmy na nim oficjalne testy przedsezonowe, więc czuję, że jestem dobrze przygotowany do czekającego mnie wyzwania. Tak naprawdę cały czas ciężko przewidzieć, w której części stawki się uplasujemy, bowiem we wszystkich przygotowaniach każdy choć trochę ukrywał swoje najlepsze karty. W ten weekend nie będzie już jednak miejsca na strategie i obliczenia – trzeba będzie pojechać jak najszybciej.

Wspólnie z Robertem Lukasem i Igorem Waliłko będziemy reprezentować w całym sezonie 2017 polskie barwy, o czym najlepiej świadczy orzełek na moim kombinezonie. Mam nadzieję, że was nie zawiedziemy, choć skala trudności czekającego na nas wyzwania jest na wysokim poziomie - dodał Polak.

Piotr Parys Junior Image © Piotr Parys Junior

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE