Menu

GRT Grasser Racing najszybsze w wyścigu kwalifikacyjnym na Brands Hatch

Mirko Borlotti i Christian Engelhart / GRT Grasser Racing #63

Mirko Borlotti i Christian Engelhart w Lamborghini Huracan zespołu GRT Racing #63 zagwarantowali sobie pierwsze pole startowe do wyścigu głównego na torze Brands Hatch.

Start do rywalizacji kwalifikacyjnej, po wewnętrznej stronie toru, dobrze wykorzystał Jesse Krohn w BMW M6 #98, który wyprzedził Christophera Miesa w Audi R8 Team WRT #1. Partner broniącego tytułu w serii Sprint Cup Enzo Ide, zaliczył kontakt w pierwszym z Haase, przez co białe Audi #26 zespołu Sainteloc znalazło się na poboczu. Mies z kolei musiał na trzecim okrążeniu zjechać do boksów z powodu przebitej opony.

Mirko Bortolotti bezbłędnie wykorzystał pole position i szybko zaczął się oddalać od rywali. Kierowca GRT Grasser Racing miał znacznie lepsze tempo i już po kilku minutach miał parę sekund zapasu nad BMW #98 i kolegą z zespołu w Lamborghini Huracan #19.

Daniel Juncadella w Mercedesie AMG #88 naciskał na czwartego Marco Mappielego w Lamborghini #66, lecz nie potrafił zbliżyć na odległość umożliwiającą atak. Za nim sytuacji przyglądał się Philipp Eng w drugim BMW #99 od ROWE Racing.

Steven Kane W Bentleyu #7 jechał z uszkodzonym nadwoziem po kontakcie na początku rywalizacji. Po 25 minut Brytyjczyk obrócił się na wyjściu z pierwszego zakrętu, czego wynikiem była przebita lewa tylna opona.

Równo w połowie wyścigu liderujący Bortolotti zjechał na wymagany pit stop i oddał kierownicę w ręce Christina Engelharta. Eng w BMW #98 zdołał nieco odrobić, zostając dwa okrążenia dłużej na torze, lecz to nie wystarczyło do nawiązania walki Markusa Palttalę po wyjeździe na nowych oponach.

Dzięki świetnej pracy mechaników ekipy HTP Motorsport liderzy klasyfikacji generalnej Blancpain GT Series w Mercedesie #84 zdołali odrobić straty i przebić się na piątą pozycję przed BMW #99.

Najdłużej na torze pozostał Robin Frijns w Audi #17, dzięki czemu Stuart Leonard zaraz po wyjeździe z alei serwisowej znalazł się przed McLarenem #58. Kompletnie nieudany postój zaliczył z kolei zespół Attempto Racing, który spadł z czwartej na dziesiątą lokatę.

Na 20 minut przed końce wyścigu w żwirze kolejny raz wylądowało Audi #26. Tym razem zostało uderzone przez Lamborghini #27. Fabrizio Crestani za ten incydent został ukarany przejazdem przez boksy, a Romain Monti zjechał do garażu i zakończył udział w wyścigu.

Trzy minut później do groźnego wypadku doszło na hamowaniu do pierwszego zakrętu. Christophe Bourret w Mercedesie #89 przepuszczał szybsze samochody, jednak Andy Soucek w Bentleyu #7 nie zrozumiał intencji Francuza, przez co uderzył w tył jego samochodu i posłał na barierę. Zanim na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, stojącego na asfalcie Mercedesa próbował mijać Marcel Fassler w Audi #5. Szwajcar z dużą prędkością zjechał na pobocze i niemal otarł się o bandę.

Na jedenaście minut przed końcem ściganie zostało wznowione. Christian Engelhart od razu oddalił się od BMW #98, czym przypieczętował zwycięstwo w wyścigu kwalifikacyjnym. Podium uzupełniło kolejne Lamborghini #19 od GRT Grasser Racing. W czołowej piątce znalazł się także Mercedes #88 AKKA ASP i BMW ROWE Racing #99.

Ben Barnicoat w w McLarenie #58 po kilku okrążeniach w końcu znalazł sposób na Audi #17 Leonarda i znakomitym manewrem w pierwszym sektorze zagwarantował szóstą pozycję ekipie Strakka Racing.

Michał Broniszewski tym razem nie stanął na podium w kategorii Pro-Am. Jedyny Polak w stawce po problemach technicznych zajął czwarte miejsce wraz z partnerującym mu Giacomo Puccinim z ekipy Kessel Racing Ferrari #11.

Image © OLIVIER BEROUD / VISION SPORT AGENCY

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE