Menu

Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe: Parys Mistrzem. Zwycięstwa Lukasa, tytuły dla Jedlińskich oraz Jarosa

Piotr Parys

Przed rozpoczęciem finałowej rundy tegorocznego sezonu Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe aż trzech zawodników miało szanse na zdobycie wicemistrzowskiego tytułu. Jak się okazało walka pomiędzy Mariuszem Urbańskim, Marcinem Jarosem i Marcinem Jedlińskim trwała do ostatniego wyścigu. Zwycięsko wyszedł z niej Jedliński, który dwukrotnie stanął na podium i mógł cieszyć się z kolejnego tytułu w wyścigowym serialu Porsche.

Od początku wyścigowego weekendu na Węgrzech w doskonałej dyspozycji był Piotr Parys, który mistrzowski tytuł przypieczętował w sierpniu na torze Slovakia Ring. Lublinianin zdobył kolejne pole position, ustępując jedynie gościnie startującemu Robertowi Lukasowi. Na kolejnych miejscach uplasowali się zawodnicy klasy Gość, Christopher Bauer i Igor Waliłko oraz walczący o wicemistrzowski tytuł Marcin Jedliński i Marcin Jaros.

W sobotnim wyścigu, to właśnie starcie dwóch Marcinów miało być najbardziej emocjonującym elementem rywalizacji. Obaj kierowcy pojechali bardzo dobrze. Marcin Jedliński zdołał wyprzedzić Christophera Bauera i w pucharowej rywalizacji zajął drugie miejsce. Marcin Jaros dojechał do mety na szóstej pozycji, która po odliczeniu klasy Gość dała mu najniższy stopień podium i pozwoliła przesunąć się na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Wolniejszy o ponad szesnaście sekund od Roberta Lukasa, Piotr Parys stanął na najwyższym miejscu i cieszył się z kolejnej wygranej. Słabszy występ zaliczył tym razem Mariusz Urbański, który linię mety minął na dziewiątej pozycji, zachowując jednak szansę na tytuł. Przed niedzielnym wyścigiem trójkę – Jaros, Jedliński, Urbański dzieliły w klasyfikacji pucharu jedynie trzy punkty.

Na Hungaroringu toczyła się również walka o mistrzowski tytuł w klasie S, przeznaczonej dla zawodników urodzonych przed 1965 rokiem. Przed ostatnią rundą liderem punktacji był Stanisław Jedliński, ale teoretyczne szansę na zwycięstwo miał jeszcze Juliusz Syty. Mimo tego, że wygrał on dwa ostatnie wyścigi w klasie, to skutecznie jadący do mety Jedliński, już w sobotę zapewnił sobie upragniony mistrzowski tytuł. Trzecie miejsce zdobył za to Robert Kępka.

Pogodny niedzielny poranek był świadkiem ostatniej tegorocznej rywalizacji o punkty w serialu Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe. Po raz kolejny walkę o zwycięstwo w wyścigu stoczyli Robert Lukas i Piotr Parys. Najbardziej doświadczony w startach wyścigowym Porsche polski zawodnik nie dał szans 17-latkowi z Lublina, któremu nie przeszkodziło to w sięgnięciu po piętnaste pucharowe zwycięstwo w tym roku.

Za plecami mistrza rozegrała się prawdziwa batalia o wicemistrzowski tytuł. Marcin Jedliński, trącący do Marcina Jarosa dwa punkty, aby myśleć o drugim stopniu podium musiał pojechać bezbłędnie i liczyć na to, że Marcina Jarosa oddzieli od niego na mecie jeszcze jeden kierowca. Na swoje nieszczęście Jaros zaliczył słaby start i na dojeździe do pierwszego zakrętu stracił dwie pozycje. Mimo tego, że w trakcie wyścigu udało mu się wyprzedzić Piotra Wójcika, nie zdołał on już pokonać Dietmara Puchera i przy pewnej jeździe ponownie drugiego Marcina Jedlińskiego, faktem stało się zdobycie wicemistrzowskiej korony przez zawodnika zespołu Olimp Motorsport. Jaros musiał zadowolić się trzecim miejscem, spychając z podium sezonu ósmego w niedzielnym wyścigu Mariusza Urbańskiego. Kolejny udany występ zaliczył także Igor Waliłko, który dwukrotnie mijał linię mety na trzeciej pozycji.

Tegoroczny sezon Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe przejdzie do historii polskich wyścigów jako wielkie starcie utalentowanych debiutantów i doświadczonych kierowców. Wyczyn tegorocznego mistrza – Piotra Parysa, który wygrał 15 z szesnastu możliwych wyścigów jest nietuzinkowym wyczynem, nie tylko w historii pucharu Porsche Europy Centralnej, ale także wszystkich serii z udziałem modelu 911 GT3 Cup. Ozdobą sezonu 2016 była również walka o drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Oby w kolejnych latach zawodnicy Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe dostarczyli kibicom podobnych emocji.

Muszę przyznać, że z ostatniego wyścigowego weekendu Porsche GT3 CCCE wracam w bardzo dobrym nastroju - przyznał Marcin Jedliński. Udało mi się pojechać utrzymane w dobrym tempie wyścigi, w których dwukrotnie odebrałem puchar za drugie miejsce. Obrana taktyka a także czas spędzony na szkoleniu techniki z trenerem Mateuszem Lisowskim dały świetny rezultat.

Z czwartego miejsca w klasyfikacji generalnej ostatecznie udało się awansować na drugą i obronić zeszłoroczny tytuł. Cieszę się tym bardziej, że walka o ten rezultat odbywała się w gronie zawodników, których poziom umiejętności był zdecydowanie wyższy niż w ubiegłym roku. To pokazuje że Puchar Porsche GT3 CCCE coraz bardziej się rozwija i dobrze rokuje na następny sezon, w którym również planuję wziąć udział.

Marcin Jaros dodał: Jestem bardzo zadowolony z minionego sezonu, który w swoim debiucie zakończyłem na trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej. Niestety, niedzielny wyścig nie ułożył się po mojej myśli. Tuż po starcie straciłem dwie pozycje i to ustawiło całą rywalizację. Wprawdzie wyprzedziłem Piotra Wójcika, jednak gdy dogoniłem jadącego na trzecim miejscu Dietmara Puchera, nie udało mi się go pokonać. Mimo iż nie był to wymarzony koniec sezonu, generalnie jestem zadowolony z całego weekendu. Jest jeszcze sporo rzeczy do poprawy, nad którymi pochylimy się w trakcie zimowej przerwy.

Piotr Parys: Ostatni wyścig już za nami. Było to moje piętnaste zwycięstwo w tym roku. To był najlepszy sezon w moim życiu i jestem z niego bardzo zadowolony. Czuję się rewelacyjnie i mam wrażenie, że dopiero zaczyna do mnie docierać to co udało mi się osiągnąć. Teraz skupię się na chwili odpoczynku, jednak już za niedługo rozpoczniemy zimowe przygotowania do sezonu 2017. Do zobaczenia na torach wyścigowych w przyszłym roku.

Porsche Image © Porsche AG

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE