Menu

Nirei Fukuzumi wygrywa pierwszy wyścig sezonu GP3 na torze Barcelona-Catalunya

Nirei Fukuzumi / ART Grand Prix

Nirei Fukuzumi z zespołu ART Grand Prix wygrał pierwszy wyścig sezonu 2017 serii GP3 na torze Barcelona-Catalunya, wyprzedzając na mecie Leonardo Pulciniego i Alessio Lorandiego, którzy uplasowali się na drugiej i trzeciej lokacie.

Z pole position do pierwszego wyścigu wystartował Jack Aitken z ART Grand Prix przed kolegą z zespołu Nireim Fukuzumim. Z trzeciego pola ruszał Dorian Boccolacci z ekipy Trident.

Na starcie najlepszym okazał się Fukuzumi, który awansował na pierwszą lokatę przed Jacka Aitkena, za którym znalazł się Leonardo Pulcini, wyprzedzający Doriana Boccolacciego.

Początek wyścigu był jednak dość spokojny, a jedynie Jack Aitken jak cień podążał za Fukuzumim, tracąc na czwartym okrążeniu zaledwie 0.6 sekundy.

Na szóstym okrążeniu najszybszym kierowcą w stawce był Pulcini, który zbliżył się na 0.3 sekundy do Aitkena, co zapowiadało dobrą walka o pozycję numer dwa.

O piątą lokatę powalczyli natomiast Alessio Lorangi i Arjun Maini. Włoch zdołał poradzić sobie z nowym rozwojowym kierowcą zespołu Haas F1 i wskoczył na piątą pozycję.

Na jedenastym kółku George Russell awansował na szóste miejsce, a po chwili Lorandi wyprzedził Boccolacciego i awansował na czwarte miejsce.

Na szesnastym okrążeniu, jadącego na drugim miejscu Jacka Aitkena, dopadły problemy z bolidem, co spowodowało jego odpadnięcie z rywalizacji, na czym najbardziej skorzystał Leonardo Pulcini, awansując na drugie miejsce.

Pierwszy wyścig sezonu GP3 padł ostatecznie łupem Nirei Fukuzumiego, który jako pierwszy minął linię mety, utrzymując za sobą Leonardo Pulciniego i Alessio Lorandiego.

Na czwartym miejscu rywalizację zakończył George Russel przed Anthoinem Hubertem, Dorianem Boccolaccim i Arjunem Mainim.

Czołową dziesiątkę zamknęli Raoul Hyman, który do niedzielnego wyścigu wystartuje z pole position oraz Santino Ferucci i Marcos Siebert.

Image © GP3 / Series Media Service

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE