Menu

Artur Janosz zakończy sezon GP3 w Abu Zabi na torze Yas Marina

Artur Janosz / Trident

Już w najbliższy weekend Artur Janosz wystartuje w dziewiątej i tym ostatniej rundzie swojego drugiego sezonu w towarzyszącej Formule 1 serii GP3. Po podium wywalczonym niedawno w sześciogodzinnym wyścigu we Włoszech, na spektakularnym torze Yas Marina w Abu Zabi Polak także liczy na wysokie pozycje.

Co prawda od ostatniej rundy GP3 w Malezji minęło niemal osiem tygodni, ale Artur nie spędzał tej przerwy bezczynnie. Na początku listopada 22-latek wystartował w długodystansowym wyścigu 6h di Roma na torze Vallelunga nieopodal Rzymu, za kierownicą samochodu Lamborghini Huracan GT3 sięgając po drugie miejsce w swojej klasie i podium w klasyfikacji generalnej.

Do Abu Zabi Janosz udaje się więc zmotywowany, aby zakończyć swój drugi sezon w bolidzie GP3 z jak najlepszym wynikiem. Kierowca włoskiej ekipy Trident dobrze wspomina wybudowany z rozmachem tor Yas Marina, bo to właśnie tam dwa lata temu po raz pierwszy przetestował bolid GP3, a rok temu także samochód serii GP2.

Od ostatniej rundy GP3 minęło sporo czasu, więc nie mogę już doczekać się powrotu za kierownicę mojego bolidu. Chciałbym zakończyć ten sezon mocnym wynikiem i solidnymi punktami, ale lecę do Abu Zabi bez presji - powiedział Artur Janosz.

Z uwagi na długą przerwę startowałem niedawno typowo treningowo w sześciogodzinnym wyścigu na torze Vallelunga, gdzie razem z dwoma innymi kierowcami mieliśmy bardzo dobre i szybkie tempo, stając na podium, pokonując wiele załóg w mocniejszych samochodach LMP3 i zajmując drugie miejsce w klasie GT3. To była fajna rozgrzewka i podbudowanie przed najbliższym weekendem.

Dobrze znam tor Yas Marina. Dwa lata temu testowałem tam po raz pierwszy bolid GP3, a rok temu miałem niezłe tempo w wyścigach, a po nich testowałem samochód GP2. To bardzo nowoczesny tor, który z uwagi na szerokie asfaltowe pobocza często wybacza drobne błędy. To także ciekawy, techniczny i dość szybki obiekt z dwiema długimi prostymi, dwoma mocnymi hamowaniami i kilkoma zakrętami przejeżdżanymi ze średnią prędkością. W kilku miejscach trzeba też uważać podczas hamowania w zakręcie, bo łatwo zblokować koła. Bardzo fajne są z kolei szybkie zakręty dwa i trzy, które na nowych oponach przejeżdża się praktycznie na pełnym gazie. Liczę więc, że to będzie ciekawe zakończenie sezonu - dodał Polak z zespołu Trident.

Kochanski Management Image © GP3 / Series Media Service

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE