Menu

Pierwszy start Artura Janosza na torze Hockenheimring w serii GP3

Artur Janosz / Trident Racing

W najbliższy weekend, Artur Janosz z zespołu Trident Racing, zmierzy się w piątej rundzie serii GP3 i będzie rywalizował na nowym dla siebie obiekcie, torze Hockenheimring.

Dla jedynego Polaka w stawce serii GP3 będzie to pierwszy start na obiekcie Hockenheimring, który powrócił do kalendarza serii, wraz z powrotem do Mistrzostw Świata Formuły 1, po rocznej przerwie.

Artur do dwóch wyścigów, na nowym dla siebie obiekcie, przygotowywał się w symulatorze, jeszcze przed startem na węgierskim torze Hungaroring, jak również podczas krótkich testów, które odbyły się na początku poprzedniego miesiąca, jednak jak dodał bardzo szybko powinien zaponać się z obiektem w niemczech i prezentować dobrą prędkość oraz tempo.

Weekend na Hockenheim będzie dla mnie ciekawym wyzwaniem, ponieważ czeka mnie pierwszy w tym roku start na nowym dla mnie torze - powiedział Artur Janosz. Jeździłem tam co prawda w czerwcu przez jeden dzień bolidem Formuły Renault 2.0 i testowałem niedawno w symulatorze, a także analizowałem onboardy i nagrania z GP3 sprzed dwóch lat, ale chodziło głównie o to, aby w ogóle poznać tor i jego konfigurację.

Wygląda na to, że wyprzedzanie na Hockenheim powinno być łatwiejsze niż na Hungaroringu. Pierwszy sektor jest szybki. Dwa pozostałe wolniejsze i bardziej techniczne. Asfalt jest także dość nierówny.

Testy w symulatorze były bardzo pomocne, a zespół dysponuje także danymi i ustawieniami z sezonu 2014, dlatego choć kilku rywali dobrze zna ten tor, ja również powinienem szybko złapać dobre tempo.

Po wyścigach na Węgrzech omówiliśmy z zespołem wszystko to, co działo się podczas ostatnich rund i postanowiliśmy, że jeśli bolid będzie się dobrze prowadzić na pierwszym komplecie opon, nie będziemy wprowadzać zbyt dużych zmian ustawień, a jedynie drobne korekty. Mam nadzieję, że pomoże nam to w wywalczeniu wysokiego pola startowego i solidnych punktów w obu wyścigach.

Kierowca zespołu Trident Racing pomiędzy rundami na Węgrzech i w Niemczech wrócił do Polski, aby wziąć udział w specjalnym projekcie „Galaktyka Talentów”.

Wizyta w Polsce pomiędzy rundami na Węgrzech i w Niemczech była bardzo krótka, ale także dość pracowita. Zostałem bowiem jednym z dziewięciu ambasadorów projektu Galaktyka Talentów i w poniedziałek nagrywałem... piosenkę, która ukaże się w sierpniu na specjalnej płycie CD. Teraz jednak nie mogę już doczekać się powrotu za kierownicę - dodał Polak.

Image © GP3 / Series Media Service

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE