Menu

Alexander Albon wygrywa w pierwszym wyścigu GP3 na torze Silverstone

Alexander Albon / ART Grand Prix

Debiutant w serii GP3 Alexander Albon zwyciężył w pierwszym wyścigu na torze Silverstone, po starcie z pierwszej lokaty, co dało mu drugie zwycięstwo w tegorocznym sezonie wyścigowym. Tajlandczyk po swoim drugim zwycięstwie objął prowadzenie w klasyfikacji kierowców i wyprzedził swojego zespołowego kolegę Charlesa Leclerca, który zakończył wyścig na drugiej lokacie po starcie z siódmego pola. Podium uzupełnił Antonio Fuoco z zespołu Trident.

Alexander Albon obronił swoją pierwsza lokatę startową przed Sandy Stuvikiem i kierowcą zespołu Koiranen GP Matevosem Isaakyanem. Czasu nie tracił natomiast Fuoco, który już na drugim okrążeniu zdołał poradzić sobie z Rosjaninem i wskoczył na trzecią lokatę tuż za plecy Albona i Stuvika.

Trzecie okrążenie przyniosło kontakt pomiędzy Nyckiem de Vrisem i Nirei Fukuzumim, jednak obaj kierowcy zdołali powrócić do walki na torze, choć w trakcie trwania rywalizacji sędziowie ukarali Holendra doliczeniem pięciu sekund do ostatecznego czasu wyścigu.

Walki o podium podjął się również kierowca rozwojowy zespołu Scuderia Ferrari Leclerc, który wyprzedził Isaakyana i znalazł się tuż za Fuoco. W międzyczasie przewagę do czterech sekund powiększył Albon, za którym podążał Stuvik.

Na ósmym okrążeniu lepsze tempo wyścigowe wykorzystał Fuoco, który wyprzedził Stuvika i wskoczył na drugą lokatę, natomiast Leclerc i Hughes wykonali ten sam manewr okrążenie później.

Po kilku minutach walkę koło w koło stoczyli między sobą Fuoco i Leclerc, z której zwycięsko wyszedł Monakijczyk, który awansował na drugą lokatę i bardzo szybko zredukował przewagę Albona do 3.6 sekundy.

Duży pech dopadł natomiast Hughesa, który przedwcześnie musiał zakończyć rywalizację z powodu uszkodzonego tylnego skrzydła. Kierowca zespołu DAMS zdołał jednak zjechać do alei serwisowej po przejechaniu trzynastu okrążeń.

Trzynaste kółko przyniosło także manewr wyprzedzania Matthew Parry’ego na zespołowym koledze Isaakyanie i Sandy Stuviku z ekipy Trident, co pozwoliło mu awansować na czwarte miejsce w zestawieniu.

Na prowadzeniu pozostawał Albon, którego przewaga nad drugim Leclerciem spadła do 2.1 sekundy, jednak Tajlandczyk kontrolował wyścig i nie pozwalał, aby jego zespołowy partner podjął się próby ataku.

Walkę o szóstą lokatę stoczyli natomiast Ralph Boschung i Artur Janosz, którzy zdołali wyprzedzić Sandy Stuvika, natomiast o ósme rywalizował Jake Dennis, który poradził sobie z Alexem Palou z zespołu Campos Racing, a następnie Stuvikiem, który spadł na dziewiąte miejsce. Brytyjczyk linię mety minął na ósmym miejscu, co w niedzielnym wyścigu pozwoli mu wystartować z pierwszej lokaty.

Jako pierwszy na mecie pojawił się Albon, który utrzymał się przed Leclerciem. Trzeci był ostatecznie Fuoco przed Parrym, De Vriesem, Boschungiem, Janoszem, Denisem i Sandy Stuvikiem, który zamknął czołową dziesiątkę.

Albon po swoim zwycięstwie awansował na pierwsza lokatę w klasyfikacji kierowców, wyprzedzając Leclerca, Fuoco, De Vriesa i Boschunga, który zamyka czołową piątkę.

Image © GP3 / Series Media Service

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE