Menu

Alexander Albon wygrywa drugi wyścig GP3 na torze Barcelona-Catalunya

Alexander Albon / ART Grand Prix

Alexander Albon z zespołu ART Grand Prix zwyciężył w drugim wyścigu po bardzo dobry starcie z trzeciej lokaty. Czołową trójkę uzupełnili ostatecznie Oscar Tunjo i Antonio Fuoco.

Startujący z pierwszego pola Oscar Tunjo utrzymał swoją lokatę tuż po zgaszeniu czerwonych świateł, jednak jeszcze lepiej, z trzeciej pozycji wystartował Alexander Albon z zespołu ART Grand Prix, który zdołał wyprzedzić Tunjo i jeszcze przed pierwszym zakrętem wskoczył na pozycję lidera.

Bardzo dobrym startem popisał się także Antonio Fuoco z zespołu Trident, który awansował na trzecie miejsce przed Dennisa i De Vriesa. Słabiej natomiast wystartował zwycięzca sobotniego wyścigu Charles Leclerc, który spadł z ósmej na dziesiątą lokatę. Monakijczyk nie dał jednak za wygraną i po dwóch okrążeniach zdołał wyprzedzić Ralpha Boschunga, co dało mu dziewiątą lokatę.

O trzy pozycje, na pierwszym okrążeniu, awansował również Artur Janosz, rywalizujący w barwach zespołu Trident, który startował z szesnastego pola. Polak już na kolejnym kółku zdołał wyprzedzić Matthew Parry’ego i awansował na dwunastą lokatę. Brytyjczyk nie pozostawał jednak dłużny Polakowi i na kolejny kółku odzyskał swoje miejsce powracając tuż za plecy Ferrucci’ego.

Drugie okrążenie przyniosło walkę Matthew Parry’ego i Santino Ferucci’ego, który próbował wyprzedzić kierowcę zespołu Koiranen GP na prostej startowej, jednak ten nieprzepisowym manewrem bronił swojej lokaty i wielokrotnie zmieniał linię przejazdu za co w połowie rywalizacji został ukarany dziesięciosekundową karą.

Jadący na drugiej lokacie Oscar Tunjo utrzymywał się za plecami Alexandra Albona ze stratą niecałej sekundy. Kierowca Jenzer Motorsport mimo dobrego tempa na czwartym okrążeniu i zmniejszeniu straty do 0.7 sekundy, już na kolejnym stracił kolejne 0.2 sekundy, oddalając się od kierowcy ART Grand Prix.

Czołowa dwójka utrzymywała się jednak z ponad czterosekundową przewagą nad Antonio Fuoco, Jake’m Dennisem i Nyck’iem De Vriesem, który zamykał czołową piątkę.

Szóste okrążenie, drugiego wyścigu na torze Barcelona-Catalunya, przyniosło niewielki wyjazd Richarda Gondy poza tor, co spowodowało spadek kierowcy Jenzer Motorsport z piętnastej na osiemnastą lokatę.

Brak możliwości wyprzedzania na hiszpańskim obiekcie oraz dobra aerodynamika w nowych bolidach GP3, w drugiej połowie wyścigu, nie przyniosły żadnych zmian w zestawieniu, mimo iż wielu kierowców zbliżało się do swoich rywali, jednak nie mogli znaleźć sposobu na awans o pozycję wyżej.

Alexander Albon z zespołu ART Grand Prix nie oddał prowadzenia, które wywalczył tuż po starcie i jako pierwszy minął linię mety. Na drugiej pozycji znalazł się ostatecznie Oscar Tunjo, który utrzymał za sobą Antonio Fuoco, który zjawił się na mecie ze stratą sześciu sekund.

Czwarta lokata należała ostatecznie do Jake’a Dennisa, za którym znalazł się Nyck De Vries zamykając czołową piątkę.

Punktowaną ósemkę uzupełnili Matevos Isaakyatm, Kevin Joerg i Jake Hughes.

Artur Janosz drugą rywalizację na obiekcie pod Barceloną zakończył na dwunastej lokacie tuż za plecami Santino Ferrucciego.

Image © GP3 / Series Media Service

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE