Menu

Jorg najszybszy w ostatnim dniu przedsezonowych testów w Barcelonie

Kevin Jorg / DAMS

Kevin Jorg z zespołu DAMS okazał się najszybszym kierowcą podczas ostatniej sesji przedsezonowych testów na torze Barcelona-Catalunya w Hiszpanii. Szwajcar swoje najlepsze okrążenie pokonał w popołudniowej sesji, wyprzedzając swojego zespołowego kolegę Jake’a Hughes’a o zaledwie jedną dziesiątą sekundy. W porannej sesji testowej najszybszy był Charles Leclerc, który swoje kółko pokonał na mokrym torze.

Duże opady deszczu, które zawitały nad tor w Barcelonie, nie powstrzymały zespołów przed testowaniem i po krótkiej chwili na pętli pojawili się kierowcy zespołu ART Grand Prix, którzy pokonali kilka mierzonych okrążeń oraz trójka kierowców ekipy DAMS z Charles Leclerc’iem na czele, który początkowo prezentował najlepsze tempo.

W początkowej fazie sesji doszło także do wywieszenia czerwonej flagi, czego winowajcą był Oscar Tunjo z zespołu Jenzer Motorsport, który obrócił się w zakręcie numer jeden. O sobie dały znać także opady deszczu, które przybrały na sile, co spowodowało, że kierowcy powrócili do swoich boksów.

Na godzinę przed zakończeniem porannej sesji, mimo dużych opadów deszczu, niektórzy kierowcy zdecydowali się pojawić na torze, w tym Alexander Albon, który awansował na pierwsza lokatę, jednak bardzo szybko na dobre okrążenie kierowcy ART Grand Prix zareagował Charles Leclerc, który powrócił na prowadzenie w sesji z przewagą 1.7 sekundy.

Wizytę w żwirze piątego zakrętu zaliczył natomiast Nyck de Vries, jednak to nie przeszkodziło kierowcom popracować w ostatniej godzinie porannej sesji, co udowodnili Jorg i Tereshchenko, którzy znaleźli dodatkowe dziesiąte sekundy i wskoczyli na odpowiednio drugą i trzecią lokatę. Sesję zakończył Jake Hughes, który wypadł z toru w piątym zakręcie.

Najszybszym okazał się ostatecznie Leclerc, przed Jorg’iem i Tereshchenką. Czołową dziesiątkę uzupełnili Albon, Aitken, Fukuzumi, Ferrucci, De Vries, Nany i Gonda.

Po przerwie na obiad kierowcy powrócili na tor, nad którym ustały opady deszczu i pojawił się błękit nieba. Kierowcy po rozpoczęciu sesji wyjechali na tor, aby ocenić warunki, jednak dopiero w połowie sesji pierwsi z nich zdecydowali się na wyjazd na oponach przeznaczonych na suchą nawierzchnię.

Jako pierwszy poniżej 1:36 na czele klasyfikacji znalazł się Matthew Parry z ekipy Koiranen GP, jednak jeszcze szybsze tempo zaprezentował Antonio Fuoco a następnie Fukuzumi, którzy wyprzedzali się o zaledwie jedną dziesiątą sekundy.

Na dwadzieścia pięć minut przed końcem barierę 1:36 pokonał Kevin Jorg oraz jego zespołowy kolega Hughes, który znalazł się tuż za nim ze stratą jednej dziesiątej sekundy.

Do końca sesji duet DAMS pozostał na dwóch pierwszych miejscach, natomiast tuż za nimi znaleźli się ostatecznie, Fuoco, Palou, Leclerc, Janosz, Albon, Fukuzumi, Boschung i Tunjo, który zamknął czołową dziesiątkę.

Kierowcy po trzytygodniowej przerwie powrócą do Barcelona na pierwszą rundę serii GP3, która została zaplanowana na 13-15 maja.

Image © GP3 / Series Media Service

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE