Menu

Kirchhofer zwycięża w pierwszym wyścigu w Abu Zabi po karze dla Ocona

Marvin Kirchhofer / ART Grand Prix

Marvin Kirchhofer z zespołu ART Grand Prix zwyciężył w pierwszym wyścigu na torze Yas Marina, mimo iż jako pierwszy na mecie pojawił się Esteban Ocon, który ostatecznie spadł na czwartą lokatę. Drugi był Emil Bernstorff, natomiast na najniższym stopniu podium znalazł się Jimmy Eriksson.

Esteban Ocon obronił pierwszą lokatę startową przed pierwszym zakrętem toru Yas Marina, podczas startu do pierwszej rywalizacji w Abu Zabi, utrzymując za sobą Kevina Ceccona i Marvina Kirchhofera startujących z drugiej i trzeciej lokaty.

Kierowca ART Grand Prix zbyt szybko próbował pokonać pierwszy zakręt i znalazł się poza torem, jednak powrócił na odpowiednią linię jazdy i kontynuował rywalizację na pierwszej lokacie.

Słabszym startem popisał się walczący o mistrzowski tytuł Luca Ghiotto, który stracił lokatę na rzecz Emila Bernstorffa i spadł o pozycje niżej. Włoch jeszcze na tym samym okrążeniu próbował odzyskać swoje stracone miejsce, jednak walkę obu kierowców bardzo sprawnie wykorzystał Jimmy Eriksson, który wskoczył przed Bernstorffa.

Dobrym startem popisał się natomiast Artur Janosz, który pozostał na dziesiątej lokacie, jednak kilka zakrętów później spadł na dwunastą lokatę.

Jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji z wyścigiem pożegnał się Tereshchenko, który pojawił się w alei serwisowej po okrążeniu rozgrzewkowym, natomiast tuż po starcie odpadł Adderly Fong, który zatrzymał się na torze w niebezpiecznym miejscu, co wywołało wyjazd na tor samochód bezpieczeństwa.

Po jednym okrążeniu samochód bezpieczeństwa opuścił tor i kierowcy powrócili do rywalizacji. Pierwszą lokatę utrzymał Esteban Ocon, który w międzyczasie otrzymał karę dodania pięciu sekund do ostatecznego czasu rywalizacji, za wyjazd poza tor w pierwszym zakręcie i zyskanie przewagi.

Za Oconem utrzymał się Ceccon i Kirchhofer, natomiast kolejną lokatę stracił Ghiotto, którego wyprzedził Alex Palou. Włoch pokazał jednak dobrą walkę i powrócił przed zawodnika zespołu Carlin jeszcze na tym samym kółku.

Wyprzedzić, jadącego na czwartej lokacie Jimmy’ego Erikssona, zdołał Emil Bernstorff, za którym znajdował się naciskający Luca Ghiotto z zespołu Trident, który na kolejnym okrążeniu popełnił kolejny błąd i wyjechał poza tor, co spowodowało spadek o jedną lokatę za Matta Perry’ego.

Duży pech na ósmym okrążeniu dopadł, jadącego na drugiej lokacie, Kevina Ceccona, który zatrzymał się w piątym zakręcie i odpadł z rywalizacji, co wywołało wywieszenie żółtych flag i ogłoszenie wirtualnego samochodu bezpieczeństwa, jednak okrążenie później kierowcy ponownie rozpoczęli walkę o kolejne punkty. Tuż za Oconem znalazł się Marvin Kirchhofer i Emil Bernstorff, którzy utrzymywali niewielką stratę do lidera rywalizacji.

Kolejne okrążenia przyniosły niewielkie przetasowania na dalszych pozycjach, lecz walkę o zwycięstwo Kirchhofera, Bernstorffa i Erikssona, jednak żaden z kierowców nie mógł zyskać dużej przewagi i wyprzedzić swojego rywala. Jazdę na pierwszej lokacie kontynuował Esteban Ocon, który na ostatnich okrążeniach powiększył przewagę nad swoim zespołowym kolegą, jednak kara pięciu sekund powodowała, że Francuz nie będzie mógł cieszyć się z kolejnego zwycięstwa.

Dobrym tempem popisał się także Artur Janosz, który w międzyczasie awansował do pierwszej dziesiątki, walcząc z Isaakyanem o dziewiątą lokatę, jednak dobre tempo kierowcy zespołu Koiranen GP nie pozwoliło Polakowi na kolejny awans.

Jako pierwszy linię mety minął Esteban Oconem, który ostatecznie wyprzedził swojego kolegę z zespołu Marvina Kirchhofera o równe trzy sekundy, jednak to Niemiec mógł cieszyć się z kolejnego zwycięstwa i najwyższego stopnia podium.

Drugą lokatę wywalczył ostatecznie Emil Bernstorff, który utrzymał za sobą Jimmy’ego Erikssona z zespołu Koiranen GP. Na czwartą lokatę, po karze dodania pięciu sekund, spadł Esteban Ocon, natomiast czołową piątkę zamknął Luca Ghiotto, który stracił kolejne punkty do swojego najgroźniejszego rywala w walce o mistrzostwo serii.

Szósta lokata ostatecznie należała do Parry’ego, za którym znaleźli się Fuoco, Palou, Isaakyan i Artur Janosz, który zamknął czołową dziesiątkę i zdobył kolejne punkty w swoim debiutanckim sezonie.

Słabszy występ zanotował natomiast Aleksander Bosak, który startował z ostatniej pozycji po słabszym tempie w piątkowych kwalifikacjach. Polak zakończył ostatecznie wyścig na osiemnastej lokacie przed Ashkananim i Berettą.

Image © GP3 / Series Media Service

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE