Menu

Daniel Abt zwycięża w drugim wyścigu o ePrix Hong Kongu

Daniel Abt / Audi Sport ABT Schaeffler

Daniel Abt z zespołu Audi Sport ABT Schaeffler wygrał drugi wyścig na ulicznym torze w Hong Kongu, po błędzie Edoardo Mortary, który prowadził w rywalizacji od pierwszego do czterdziestego trzeciego okrążenia.

Drugie starcie o ePrix Hongu Kongu rozpoczęło się od awarii świateł na polach startowych, co spowodowało trzy minutowe opóźnienie, zanim dyrekcja wyścigu postanowiła wystartować wyścig za samochodem bezpieczeństwa.

Pierwszą lokatę utrzymał Felix Rosenqvist z zespołu Mahindra, jednak błąd w pierwszym zakręcie i obrót bolidu spowodował, że Szwed spadł aż na jedenastą lokatę, a jego miejsce zajął debiutujący w Formule E Edoardo Mortara.

Swoje możliwości, jak również doświadczenie wykorzystywał także Lucas di Grassi, który po starcie z dwunastego pola, rozpoczął pogoń za miejscami punktowymi i po wyprzedzeniu Nicolasa Prosta wskoczył na dziewiątą pozycję.

Odrabianie strat po błędzie w pierwszym zakręcie rozpoczął także Felix Rosenqvist, któty z okrążenia na okrążenie poprawiał swoje miejsce w stawce, wyprzedzając przed oknem pit stopowym Olivera Turveya, Nelsona Piqueta Jr i Sama Birda, sobotniego zwycięzcę rywalizacji.

Pit stopy i zmiana bolidów okazała się mniej korzystna dla Mitcha Evansa, który po wyjeździe znalzł się za Felixem Rosenqvistem, podobnie jak Antonio Felix da Costa, który z czwartej pozycji spadł na czternaste miejsce.

Po powrocie na tor swoje odrabianie strat kontynuował Rosenqvist, który zbliżał się na jadącego na trzeciej lokacie Abta o około pół sekundy na okrążeniu, jednak zawodnik Audi bardzo szybko odpowiedział Szwedowi i utrzymał przewagę około pięciu sekund nie pozwalając zbliżyć się najgroźniejszemu rywalowi.

Wszystko wskazywało na to, że zwycięstwo przypadnie Edoardo Mortarze, który bezpiecznie prowadził w drugim wyścigu, jednak błąd Włocha w drugim zakręcie spowodował obót na torze i spadek na trzecie miejsce.

Swoją szansę wykorzystał Daniel Abt, który objął prowadzenie i minął linię mety jako pierwszy, z przewagą ponad pięciu sekund nad drugim Felixem Rosenqvistem.

Trzeci finalnie był Edoardo Mortara, przed Mitchem Evansem i Jean-Ericiem Vergne oraz Samem Birdem, który zamknął czołową szóstkę.

Na siódmym miejscu linię mety przeciął Oliver Turvey przed Maro Engelem, Nicolasem Prostem i Alexem Lynnem.

Ponownie poza pierwszą dziesiątką znalezł się Sebastien Buemi, który był jedenasty oraz Lucas di Grassi, którego po zmianie bolidów dopadły problemy techniczne i Brazylijczyk musiał zadowolić się dopiero piętnastą lokatą.

Image © Audi AG

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE