Menu

Sebastien Buemi wygrywa e-Prix Buenos Aires

Sebastien Buemi / Renault e.dams

Sebastien Buemi wygrał wyścig e-Prix Buenos Aires. Była to trzecia wygrana w tym sezonie Szwajcara. Kierowca Renault e.Dams wyprzedził Jeana-Erica Vegne (Techeetah) oraz Lucasa di Grassiego (ABT Schaeffler Audi Sport).

Z pole position do wyścigu o e-Prix po raz pierwszy w karierze, ruszał Lucas di Grassi z zespołu ABT Scheaffler Audi Sport. Tuż obok niego swój elektryczny bolid ustawił Jean-Eric Vergne (Techeetah). Lider klasyfikacji kierowców, Sebastien Buemi (Renault e.dams), ruszał z trzeciego pola startowego.

Start do wyścigu wygrał Lucas di Grassi. Wydawało się, że na pierwszym zakręcie o jedną pozycję do przodu przesunie się Buemi, ale aktualny mistrz serii nie zdołał wyprzedzić Vergne’a. Już na pierwszym okrążeniu pojawiła się żółta flaga. Powodem był stojący bolid Adama Carrolla z zespołu Panasonic Jaguar Racing.

Po restarcie w czołówce nie doszło do większych zmian. Na trzecim okrążeniu prowadzenie stracił Lucas di Grassi na rzecz Jeana-Erica Vergne’a. Dodatkowo Brazylijczyk został wyprzedzony przez Buemiego. Na szóstym okrążeniu, na pierwszą pozycję awansował Szwajcar, Sebastien Buemi. Na tym samym okrążeniu Lucas Di Grassi został wyprzedzony przez Olivera Turvey’a (NextEV NIO) i spadł na czwartą lokatę.

Na ósmym okrążeniu problemy z bolidem miał Sam Bird z zespołu DS Virgin Racing. Brytyjczyk zjechał do boksów i przedwcześnie zmienił auto, powracając do rywalizacji. Na dziesiątym okrążeniu świetną obroną pozycji popisał się Turvey.

Na tor powrócił również Adam Carroll, który dodatkowo dostał karę przejazdu przez aleję serwisową za przekroczenie prędkości w alei serwisowej. Zdobywca pierwszego pola ponownie stracił pozycje spadając na piąte miejsce za Nico Prosta. Na trzynastym okrążeniu pojawiła się ponownie żółta flaga, ponieważ problem ze swoim bolidem miał Maro Engel. Kierowca Venturi otrzymał czarno-pomarańczową flagę.

Na półmetku wyścigu prowadził Sebastien Buemi przed Jeanem-Ericiem Vergnem i Oliverem Turvey’em, który po chwili zjechał, aby zmienić samochód. Na 20 okrążeniu cała czołówka zjechała na pit stop. Podczas wyjazdu bolidów było niebezpiecznie, po tym jak Di Grassiego został zbyt szybko wypuszczony.

Rosenquvist i Heidfeld zjechali do alei jako ostatni kierowcy, jednak już po zmianie samochodów przez wszystkich zawodników czołówka wyścigu pozostała praktycznie bez zmian. Jedynie na trzecie miejsce awansował Nelson Piquet Jr. Na dwudziestym czwartym okrążeniu brazylijski kierowca zespołu NextEV NIO został wyprzedzony przez Lucasa di Grassiego.

Na 33 okrążeniu Jean-Eric Vergne tracił zaledwie dwie sekundy do prowadzącego Szwajcara. Na ostatnim okrążeniu, w barierach wyścig zakończył Sam Bird.

Rywalizację o e-Prix Buenos Aires wygrał Sebastien Buemi przed Jeanem-Ericiem Vergnem i Lucasem di Grassim, jednak Brazylijczykowi wciąż groziła kara za niebezpieczny wyjazd z pit lane, co mogło spowodować zmiany w klasyfikacji końcowej wyścigu.

Czwarte miejsce przypadło Nico Prostowi, piąte Piquet’owi Jr. Szósty był Loic Duval, siódmy D’Ambrosio. Czołową dziesiątkę zamykali Turvey i Jose Maria Lopez.

Image © Formula E

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE