Menu

Lucas di Grassi wygrywa rywalizację na ulicznym torze w Long Beach

Lucas di Grassi / ABT

Lucas di Grassi z zespołu ABT Schaeffler Audi Sport zwyciężył w emocjonującym wyścigu na ulicznym torze w Long Beach, pokonując ostatecznie Stephane’a Sarrazin’a i swojego zespołowego kolegę Daniela Abt’a.

Sam Bird z zespołu DS Virgin Racing obronił pierwszą pozycję startową i jako pierwszy pokonał najtrudniejszy element obiektu Long Beach - szykanę tuż po prostej startowej. Za Brytyjczykiem znalazł się Lucas di Grassi przed Stephane Sarrazinem, Nickiem Heidfledem i Robinem Frijnsem, który zamykał czołową piątkę.

Szóstą pozycję startową obronił Daniel Abt przed Sebastienem Buemim i Nicolasem Prostem, natomiast czołową dziesiątkę zamykali Bruno Senna i Jerome d’Ambrosio.

Dobrym startem popisał się także Antonio Felix da Costa z ekipy Team Aguri, który po błędzie zespołu w kwalifikacjach, startował do rywalizacji w Stanach Zjednoczonych z ostatniej lokaty. Portugalczyk już po kilku okrążeniach plasował się na trzynastym miejscu po wyprzedzeniu Piqueta, Conway’a, Durana’a, Olivera Turvery’a i Loic’a Duvala z zespołu Dragon Racing.

Na czwartym okrążeniu błąd Nicka Heidfelda z ekipy Mahindra Racing wykorzystali przytomnie Daniel Abt i Sebastien Buemi, którzy awansowali odpowiednio o jedną pozycję, a już na kolejnym kółku awans na siódme miejsce zanotował Nicolas Prost, który także poradził sobie z byłym kierowcą Formuły 1.

Bardzo przytomnie na dziewiątym okrążeniu zachował się Sebastien Buemi, który wykorzystał niewielki błąd Daniela Abta i awansował na piątą lokatę tuż za Robina Frijnsa z zespołu Andretti.

Problemy na dwunastym okrążeniu dopadły natomiast Frijnsa, na którego wpadł jadący tuż za nim Sebastien Buemi. Szwajcar zbyt późno hamował do jednego z zakrętów i najechał na tył bolidu Holendra, uszkadzając cały tył bolidu kierowcy ekipy Andretti. Obaj kierowcy po dwóch okrążeniach otrzymali nakaz zjazdu do boksów z powodu zbyt dużych uszkodzeń bolidów, co spowodowało spadek obu zawodników na dwie ostatnie pozycje.

Jeszcze na tym samym okrążeniu skuteczny atak na pierwszą lokatę przypuścił Lucas di Grassi, który wskoczył na pierwszą lokatę przed Sama Birda, budując bardzo szybko sekundową przewagę nad Brytyjczykiem.

Jako pierwsi na zmianę bolidów w boksach pojawili się Jean-Eric Vergne oraz Loic Duval, jednak już po chwili w swoich garażach znaleźli się kolejni zawodnicy, którzy dokonywali zmian swoich maszyn. Po zmianie na prowadzeniu pozostał Lucas di Grassi przed Sam’em Bird’em i Stephane Sarrazin’em. Czołową piątkę zamykali Daniel Abt i Nicolas Prost.

Błąd w zakręcie numer dwa, po wyjeździe z boksów, popełnił Sam Bird, który uderzył w bandę okalającą tor, po hamowaniu i zablokowaniu prawego koła. Brytyjczyk zdołał jednak powrócić do rywalizacji, choć spadł na siódme miejsce za Bruno Sennę.

Na siedem okrążeń przed metą, tuż za wyjazdem z boksów, zatrzymał się Nelson Piquet z ekipy NEXTEV TCR, który popełnił błąd w szykanie toru w Long Beach, uszkadzając prawe przednie zawieszenie oraz przednie skrzydło, co wywołało wyjazd na tor samochodu bezpieczeństwa.

Po zakończeniu neutralizacji kierowcy powrócili do rywalizacji, jednak żaden z zawodników nie chciał ryzykować kolejnych strat pozycji i w niezmienionej kolejności minęli linię mety kończąc wyścig na torze w Long Beach.

Zwycięzcą szóstego wyścigu w sezonie 2015/16 został Lucas di Grassi przed Stephane Sarrazinem i zespołowym kolegą Danielem Abtem, który uzupełnił pierwszą trójkę. Na dalszych pozycjach znaleźli się kierowcy zespołu Mahindra, Nick Heidfeld przed Bruno Senną, Sam Bird, Jerome d’Ambrosio, Loic Duval, Simone de Silvestro i Mike Conway, który zamknął czołową dziesiątkę.

Image © ABT

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE