Formuła E

Felix Rosenqvist - Mahindra Racing

Mahindra Racing gotowa na podbój Europy

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu: w ten weekend ta słynna wypowiedź okaże się jeszcze bardziej prawdziwa dla społeczności sportów motorowych, ponieważ Formuła E wystartuje w sercu prawdziwie kultowego miasta.

E-Prix w Rzymie jest prawdopodobnie jednym z najbardziej wyczekiwanych wyścigów w historii Formuły E. Dzięki bogatej i pełnej pasji kulturze włoskich wyścigów samochodowych, ściganie na ulicach jego słynnej stolicy był na szczycie listy życzeń od pierwszego dnia w pełni elektrycznych mistrzostw.

W tę sobotę to życzenie staje się rzeczywistością, gdy Wieczne Miasto - wszechobecne od potęgi epoki klasycznej - wita Formułę E z powrotem w Europie, gdzie będą również miały miejsce kolejne trzy rundy.

Kierowcy wielu zespołów od dawna oczekują właśnie na ten wyścig i dla wielu jest on czymś wyjątkowym w tym sezonie.

Rzym jest jednym z największych wyścigów w tym sezonie i którego od dawna nie mogę się doczekać. To pierwszy wyścig z serii we Włoszech, który jest jednym z kamieni węgielnych sportów motorowych - powiedział Felix Rosenqvist.

Układ toru wydaje się naprawdę fajny, z dużymi zmianami elewacji, których zwykle nie dostajemy na tradycyjnych torach ulicznych. To jedno z najważniejszych wydarzeń w historii Formuły E.

To ważny weekend dla nas w Mahindra Racing. Wspaniale jest zobaczyć, jak dużo wsparcia otrzymujemy z Włoch. Wspaniale jest powrócić do Europy, bo teraz przez jakiś czas nasze podróże będą łatwiejsze i mniej wyczerpujące.

E-Prix Rzymu sygnalizuje początek drugiej połowy sezonu Formuły E. Rosenqvist przybywa do Włoch zajmując drugie miejsce w klasyfikacji kierowców, 30 punktów za liderem Jean-Ericiem Vergne, po mieszanych pierwszych sześciu wyścigach, które przyniosły dwa zwycięstwa, ale także szereg technicznych problemów - nie bardziej kosztownych niż w Mexico City, gdzie Rosenqvist musiał wycofać się z wyścigu z powodu awarii baterii.

Mieliśmy kilka przeciętnych występów w ciągu ostatnich trzech wyścigów, jeśli spojrzymy na to wyłącznie z punktu widzenia wyników, ale przyjrzenie się naszemu faktycznemu tempowi, powiedziałbym, że mamy wszelkie powody, aby pozostać bardzo optymistycznym.

Było kilka drobnych problemów, które sprawiły, że straciliśmy wiele punktów, ale dobrą rzeczą jest to, że teraz wiemy, dlaczego i do czego możemy się posunąć. Jesteśmy bardzo zmotywowani i cały zespół jest gotowy na podboje w Europie - dodał Szwed.

W najbliższy weekend odbędzie się jeden z czterech wyścigów na starym kontynencie, po Rzymie przyjdzie kolej na Paryż i Berlin, ostatni wyścig Europy odbędzie się w Zurichu, po czym Formuła E powróci do USA na dwa ostatnie wyścigi sezonu 2017/2018.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone