Formuła 2

Alexander Albon - DAMS / © Zak Mauger / FIA Formula 2

Alexander Albon wygrywa z Russellem w sobotnim wyścigu Formuły 2 na Silverstone

Alexander Albon (DAMS) wygrał sobotni wyścig Formuły 2 na torze Silverstone i jest to tym samym jego drugie zwycięstwo w karierze w F2. Na mecie o 9.7s pokonał Georga Russella (ART Grand Prix), który otrzymał karę za zbyt dużą prędkość w alei serwisowej.

Russell do wyścigu startował z pierwszej pozycji i już na pierwszych okrążeniach zdołał zbudować przewagę nad drugim Albonem.

Na szóstym okrążeniu lider wyścigu pojawił się w alei serwisowej, zmieniając opony z miękkich na twarde, jednak w wyniku problemów z pistoletem do zmiany opon, pit stop zajął dużo czasu, a kierowca stracił pozycję na rzecz Albona - obaj kierowcy byli jednymi z pierwszym, którzy zdecydowali się na postój. Poza tym kierowca ART, podobnie jak jego partner zespołowy, Jack Aitken, otrzymali karę pięciu sekund za przekroczenie prędkości w alei serwisowej.

Na prowadzenie w wyścigu wysunął się Louis Deletraz, jednak kierowca zjechał okrążenie później do alei i oddał tym samym pierwsze miejsce w ręce Artioma Markiełowa z Russian Time. Rosjanina na czele zmienił następnie Tadasuke Makino, który do wyścigu startował na twardej mieszance opon.

Tymczasem Albon zdołał awansować na trzecie miejsce, wyprzedzając Roya Nissany, który nie zjeżdżał jeszcze do alei, lecz tuż po tym pojawiła się informacja o wirtualnym samochodzie bezpieczeństwa, kiedy Nirei Fukuzumi zatrzymał się na prostej Hangar.

Wyścig został wznowiony na piętnastym okrążeniu, a Russell uporał się Ralphem Boschungiem, awansującym na podium i rozpoczął pogoń za Albonem. Ten jednak objął prowadzenie w wyścigu i nie oddał go już do samej mety.

Antonio Fuoco (Charouz Racing System) na początku wyścigu zgłaszał problemy z mocą silnika, jednak metę przekroczył na trzeciej pozycji, a Deletraz na czwartej. Czołową piątkę uzupełnił Luca Ghiotto.

Kolejne pozycje zajęli Markiełow, Nyck de Vries i Maximilian Gunther, który do niedzielnego wyścigu wystartuje z pierwszego pola.

Czołową dziesiątkę zamknęli Ralph Boschung oraz Lando Norris, który przed swoim zjazdem był szósty, lecz nieudany pit stop kosztował go spadek o kilka pozycji. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Arjuna Mainiego. Ponadto obaj wspomniani kierowcy wdali się w incydenty na torze - Norris zderzył się z Seanem Gelaelem, z kolei Maini został wypchnięty poza tor przez swojego partnera z ekipy Trident, Santino Ferrucciego, który otrzymał za to karę pięciu sekund.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone