Formuła 1

Podczas najbliższego wyścigu o Grand Prix Francji na torze Paul Ricard kierowcy będę mieli do dyspozycji dwie strefy DRS.

Tor Paul Ricard zawiera kilka prostych, na których można byłoby umieścić strefy DRS, jednak FIA zdecydowała, że pierwsza strefa wyprzedzania znajdzie się na prostej start-meta, a druga na przeciwległej prostej do prostej startowej.

Punkt detekcji pierwszej strefy znajduje się 75 metrów przed zakrętem numer siedem, ale kierowcy będą mogli użyć systemu wyprzedzania 170 metrów za zakrętem. Punkt pomiaru drugiej strefy znajduje się w czternastym zakręcie, a aktywacja systemu nastąpi 115 metrów dalej.

FIA podda analizie wyznaczone strefy DRS po rozpoczęciu jazd na tym obiekcie i prawdopodobne jest to, że wprowadzone zostaną zmiany, jeśli federacja uzna je za mało skuteczne bądź odwrotnie.

Tradycyjnie już kierowcy wybrali ilość kompletów poszczególnych mieszanek, z których skorzystają podczas weekendu Grand Prix . W tym przypadku najczęściej dobierano oponę ultra miękką.

Szef techniczny Williamsa, Paddy Lowe powiedział, że zespół nie zrezygnował z rozwoju swojego bolidu, mimo że rozpoczęli już pracę nad pakietem na 2019 rok.

Studio Codemasters zaprasza na kolejny zwiastun F1 2018. Podobnie jak przed rokiem w grze znajdzie się szereg klasycznych bolidów Formuły 1. Gracze, którzy zdecydują się na zamówienia przedpremierowe lub grę w edycji Day One, otrzymają wcześniej ekskluzywny dostęp dwóch pojazdów. F1 2018 dostępne będzie na PS4, Xbox One i PC od 24 sierpnia.

Były szef ekipy z Woking sam zaproponował swój powrót w odpowiedzi na bunt pracowników wywołany fatalnymi wynikami zespołu w ostatnich latach.

Zgodnie z przepisami kierowcy mogą wybrać dowolną ilość kompletów opon na suchą nawierzchnię na cały weekend Grand Prix Formuły 1. Runda w Le Castellet nie jest wyjątkiem od tej reguły, stąd poniższe zestawienie w doborem ogumienia.

Winnie Harlow, modelka, która została poproszona, aby pomachać flagą na finiszu GP Kanady, przypadkowo zrobiła to o jedno okrążenie wcześniej.

W rezultacie wyniku wyścigu musiały zostać policzone z 68 okrążenia, choć pierwotnie runda liczyła 70 okrążeń.

Charlie Whiting wytłumaczył jednak skąd taki błąd, a winę za niego na pewno nie ponosi wspomniana wcześniej Harlow.

Otrzymała polecenie zbyt wcześnie, więc to nie jej wina - powiedział Whiting, cytowany przez Auto Motor und Sport.

Zatem kto popełnił błąd? Według Whitinga odpowiedzialnym za to jest lokalny sędzia z Montrealu.

Zapytał dyrektora wyścigu czy to ostatnie okrążenie. Jednak oni zrozumieli to nie jako pytanie, a jako stwierdzenie i potwierdzili - tłumaczył Whiting.

Wprawdzie takie błędy są nie do przyjęcia i w ogóle nie powinny się zdarzyć na poziomie mistrzostw świata, jednak Whiting postanowił bronić ludzi odpowiedzialnych za zamieszanie.

Wszędzie tam gdzie są ludzie, będą błędy. Mamy różne systemu komunikacji i posługujemy się różnymi językami na każdym torze.

Moglibyśmy pomyśleć o wymianie flagi na sygnał z tablic LED, ale takie problemy pojawiają się raz wciągu dekady.

Wszyscy producenci oprócz Mercedesa przywieźli jednostki napędowe w najnowszej specyfikacji. W poniższym artykule prezentujemy podsumowanie tego, jakich konkretnych elementów silnika użyją poszczególni kierowcy.

Robert Kubica, rezerwowy kierowca zespołu Williams Martini Racing przyznał, że pojawiają się małe napięcia w ekipie z Grove, czego przyczyną jest ciężki sezon, który nie idzie według wcześniejszych założeń.

Pierwsze wyścigi tegorocznego sezonu ujawniły duże problemy z prowadzeniem się bolidu Williamsa, co potwierdzili etatowi kierowcy - Lance Stroll i Siergiej Sirotkin, podobnie jak Robert Kubica.

Zespół już w pierwszej połowie 2018 roku pożegnał się z kluczowymi inżynierami Edem Woodem i Dirkiem de Beerem, a także stracił głównego sponsora, który po tym sezonie wycofa się z Formuły 1.

Wpływ na zespół? Oczywiście mamy dość trudny początek naszego roku - przyznała w Montrealu Claire Williams, dodając: W Grove mamy naprawdę mocny zespół techniczny, który pracuje naprawdę ciężko i bardzo spójnie, co jest najważniejsze.

Wszyscy mają pochylone głowy i próbują wydostać nas z kłopotów, w których się znajdujemy.

Ze słowami szefowej Williamsa zgadza się także Robert Kubica: Powiedzmy to jak politycy: mamy sezon pod górkę.

Polak dodał także, że mimo dobrych sygnałów na ulicznym torze w Monte Carlo, Williams nadal zmaga się z różnymi problemami, których do chwili obecnej nie udało się rozwiązać.

Nie jest to łatwe do rozwiązania. Podczas wyścigu w Monako były dobre sygnały, jednak pojawiły się problemy z przegrzaniem. W tej chwili nie jesteśmy w stanie rozwiązać drobnych problemów.

Kubica zapytany o atmosferę w zespole odpowiedział: W Formule 1 jest zasada, zgodnie z którą, jeśli wszystko jest w porządku, jest także dobry odzew od inżynierów do obsługi kateringowej, jednak jeśli traci się dwie sekundy...

Zespół Williams po sześciu rundach dysponuje jedynie czterema punktami w klasyfikacji konstruktorów, zdobytymi przez Lance'a Strolla w Azerbejdżanie i plasuje się na ostatniej lokacie w zestawieniu.

Szef fabrycznego zespołu Renault, Cyril Abiteboul uważa, że rozpoczęcie współpracy pomiędzy Red Bullem a Hondą, może doprowadzić do zrobienia kilku kroków w tył, jeśli chodzi o walkę w mistrzostwach świata, zarówno kierowców, jak i konstruktorów.

Światowa Rada Sportów Motorowych zatwierdziła zmiany na sezon 2019. Wśród nich znalazł się również wchodzący w życie w trybie natychmiastowym zapis, który zobowiązuje zespoły do znajdowania się na polach startowych dziesięć minut dłużej.

Pakiet zmian w Formule 1 na sezon 2021 zawiera przejście z trzynasto na osiemnastocalowe felgi. Pomysł ten już od lat był forsowany przez Pirelli.

Kierowca z Oviedo nie ukrywa swojego rozczarowania z różnicy osiągów między Red Bullem a ekipą McLaren. Podczas Grand Prix Monaco, ''Czerwone Byki'' korzystając z tej samej jednostki napędowej, zdominował cały weekend wyścigowy.

Francuski producent ma przygotowanych sześć egzemplarzy nowych specyfikacji jednostek napędowych, ale możliwe jest to, że nie wszystkie z nich zostaną zamontowane do samochodów na GP Kanady. Jest to spowodowane tym, iż niektórzy kierowcy mogą być narażeni na zbyt wczesne kary za przekroczenie limitu elementów silnika na sezon.

Pomimo zupełnie innych zapowiedzi, FIA wcale nie kończy sprawdzania systemu ERS w autach ekipy z Maranello. Charlie Whiting zdradził, że podczas najbliższego weekendu Formuły 1 zostanie wykorzystane specjalne oprogramowanie, które powinno rozwiać wszelkie wątpliwości.

Charles Leclerc z zespołu Alfa Romeo Sauber F1, uniknął kary po kolizji, do jakiej doszło podczas siedemdziesiątego okrążenia GP Monako.

Monakijczyk, który walczył z Nowozelandczykiem o jedenastą lokatę, uderzył w tył bolidu Toro Rosso na hamowaniu do szykany Nouvelle, tuż po wyjeździe z tunelu, co spowodowało wycofanie się obu zawodników z walki na ulicach Monte Carlo.

Leclerc, po uderzeniu w Hartleya, zatrzymał się tuż za barierami szykany, natomiast kierowca Toro Rosso, z uszkodzonym tylnym skrzydłem, zjechał do boksów, aby także się ostatecznie wycofać.

Tuż po zakończeniu wyścigu obaj kierowcy oraz przedstawiciele zespołów złożyli wyjaśnienia u sędziów, którzy nie podjęli dalszych działań wobec kierowcy z Monako, u którego w bolidzie doszło do awarii tarczy przedniego lewego hamulca.

Kierowca ekipy z Hinwil wyjaśnił, że problem pojawił się na kilka okrążeń przed uderzeniem w Hartleya.

Cztery okrążenia przed całym zdarzeniem czułem, że pedał hamulca coraz bardziej się zapada, co było nielogiczne - wyjaśniał po wyścigu Charles Leclerc.

Nawet przy takim samym nacisku na pedał hamulca, samochód raz zwalniał, a raz nie.

Bardzo trudno było tym zarządzać, a następnie w pewnym momencie (hamulce - przyp. red.) po prostu się poddały - dodał kierowca z zespołu Sauber F1.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone