Formuła 1

Rosyjski Kierowca Daniil Kvyat w ostatnich dniach stał się głównym kandydatem do zajęcie fotela wyścigowego w zespole Toro Rosso. Jak informuje wiele źródeł prawdopodobne porozumienie w sprawie powrotu Rosjanina zostało już zaklepane i zespół czeka tylko na odpowiedni moment by podać tę informację. Lecz patrząc na ostatnie zawirowania na rynku transferowym, niczego pewni być nie możemy.

Zespół Mercedes wychodzi z propozycją wprowadzenia do stawki trzeciego bolidu przeznaczonego dla młodych kierowców. Zdaniem szefa Mercedesa Totto Wollfa ma to pomóc w uzyskiwaniu nowych talentów w F1.

Brytyjczyk przyznał, że oryginalnie strategia Mercedesa zakładała pokonanie Ferrari poprzez wcześniejszy zjazd do alei serwisowej, jednak zmieniono ją widząc kłopoty z ogumieniem Kimiego Raikkonena.

Forma fińskiego kierowcy Ferrari w ostatnich wyścigach jest wysoka - przypięczętwaniem dobrej dyspozycji Kimiego było wywalczenie Pole Position do niedzielnego wyścigu na torze Monza. Jednak chyba jeden z lepszych sezonów ostatnich lat w wykonaniu Kimiego i dobre wyniki mogą mu nie pomóc i prawdopodobnie będzie musiał opuścić zespół Ferrari, a jest to powodem porozumienia jakie zawarł poprzedni szef Ferrari Śp. Sergio Marchionne.

Williams poinformował, że zdecydował się nie korzystać w przyszłym sezonie ze skrzyni biegów produkcji Mercedesa. W ostatnim czasie zespół z Grove zmaga się z problemami finansowymi w związku z odejściem kilku głównym sponsorów zespołu, przez co szefostwo szuka oszczędności poprzez wykupienie gotowych podzespołów od fabrycznego zespołu.

Sebastian Vettel z zespołu Scuderia Ferrari był bardzo bliski zdobycia kolejnego pierwszego pola startowego w obecnym sezonie wyścigowym, jednak podczas ostatniego przejazdu był wolniejszy od swojego zespołowego kolegi Kimiego Raikkonena i wywalczył drugą lokatę.

Nico Hulkenberg oraz Daniel Ricciardo wystartują do GP Włoch z końca stawki, ponieważ zamontowano w ich maszynach elementy jednostki napędowej przekraczające regulaminowy limit.

Nowa specyfikacja silnika Renault i start z końca stawki - tak zapowiada się start Daniela Ricciardo z zespołu Aston Martin Red Bull Racing do Grand Prix Włoch na torze Monza, jednak marzeniem nadal pozostaje podium.

Tegoroczny sezon nie należy do udanych dla ekipy Williams. Trudny w prowadzeniu samochód nie pozwala kierowcom na walkę o dobre pozycje.

Niemniej jednak, zdaniem Lance'a Strolla, w Belgii można było zaobserwować drobną poprawę.

Tak, wszystko wyglądało nieco lepiej. Można powiedzieć, że „walczyliśmy” z Sainzem przez większą część Grand Prix, co było miłym akcentem - powiedział Lance Stroll na torze Monza. Tak więc mam nadzieję, że będziemy kontynuować robienie kroków w dobrym kierunku i utrzymywać ten trend.

Istotnym problemem w przypadku zespołu Williams jest brak prędkości na prostych, a jak wiadomo, na takich torach jak Spa czy Monza odgrywa ona ważną rolę. Brak tempa nie jest jednak jedynym problemem.

Wciąż mamy dużo pracy do wykonania, na prostej dalej nie jesteśmy tam gdzie byśmy tego chcieli, patrząc na dane z GPS nasze oraz naszych rywali - kontynuował Stroll. Ale na Monzy to na pewno będzie kluczowe, aby mieć odpowiednią prędkość na prostych.

Gdy generalnie brakuje Ci tempa występują problemy z balansem i na różnych torach sytuacja wygląda odmiennie. Mają na to wpływ rozliczne czynniki, także mieszanki opon, zakręty. Wciąż pracujemy nad tym by w każdym obszarze poprawić samochód, a przed nami wciąż wiele wyścigów, aby to uczynić.

Dla Lance Strolle'a to dopiero drugi sezon w Formule 1. Zapytany, czy bardziej doświadczony zawodnik za kierownicą bolidu Williams, mógłby mieć lepszy wpływ na zachowanie samochodu i wspomóc inżynierów, Kanadyjczyk odpowiedział:

Być może, ale jeśli wziąć pod uwagę McLarena, oczywiście nie jest to moja pozycja aby komentować ich położenie, ale jeśli spojrzysz na Alonso, jego doświadczenie… W tamtym tygodniu walczyli tak samo jak my. Tylko pokazuję przykład, nie komentuję ich sytuacji, ale właśnie tak to postrzegam.

W ostatnim czasie pojawia się wiele doniesień łączących Lance'a Strolla z zespołem Force India. Kierowca nie zamierza jednak wypowiadać się jak na razie na ten temat i skupia się tylko na ściganiu dla Williamsa.

Podążamy weekend za weekendem i czekamy co przyniesie przyszłość - powiedział. Kiedy wchodzę do samochodu, po prostu odłączam się od spraw pobocznych. Tak. Po prostu zostawiam cały hałas na boku.

Po prostu wchodzę do samochodu, zasuwam wizjer i robię swoją robotę. To się nie zmienia. Po prostu staram się odłożyć wszystkie rozpraszacze na boku, kiedy tutaj jestem i kiedy jeżdżę.

Po zakończeniu sezonu 2018, kończy się długoletnia współpraca zespołu Red Bull Racing z zespołem Renault odnośnie dostarczania jednostki napędowej przez francuzów dla austriackiego zespołu. Holenderski kierowca Red Bulla Max Verstappen wątpi w konkurencyjność przyszłorocznego silnika Hondy i twierdzi, że nie pozwoli mu walczyć o najwyższe cele.

Australijski kierowca Red Bulla nie może zaliczyć do udanych ostatnich startów, co gorsza zespół poinformował, że podczas najbliższego weekendu wyścigowego we Włoszech w bolidzie Ricciardo zamontowana zostanie nowa jednostka napędowa, co oczywiście wiąże się z karą przesunięcia na starcie.

Daniel Ricciardo jest świadomy, że podczas nadchodzącego weekendu czeka go kara za wymianę jednostki napędowej, jeśli wszystko w piątek pójdzie zgodnie z planem to rozważamy również zamontowanie nowego silnika w bolidzie Maxa w sobotę i wtedy będziemy wiedzieć dokładnie, na których jednostkach napędowych wystartują nasi kierowcy oraz z jakimi karami będziemy musieli się zmierzyć przed niedzielnym wyścigiem - poinformował Christian Horner szef zespołu Red Bull Racing.

Ciekawostką jest, że zespół Renault dostarczy dla Red Bulla na ten weekend nowe silniki w specyfikacji "C" a sam zespół fabryczny Renault zostanie przy poprzedniej specyfikacji, bo jak informują francuzi nowa specyfikacja silnika jest bardzo podatna na awarie.

Belgijski kierowca McLarena Stoffel Vandoorne uważa, że jego zespół nie zrobił żadnego postępu od początku sezonu i dodaje, iż każdy nadchodzący weekend wyścigowy będzie jeszcze trudniejszy dla całego zespołu.

Sędziowie wręczyli Finowi reprymendę za nieumyślne wypchnięcie Stoffela Vandoorne poza tor podczas trzeciej sesji treningowej przed GP Belgii.

Mario Isola, szef Pirelli potwierdził, że jedyny dostawca ogumienia do Formuły 1 zmieni nazewnictwo mieszanek od sezonu 2019, pozostawiając jedynie mieszankę - twardą, pośrednią i miękką.

Podczas czwartkowej konferencji przed Grand Prix Belgii, Fernando Alonso ujawnił, że odrzucił propozycję Red Bulla, aby od przyszłego roku zastąpić Daniela Ricciardo. Prócz tego, kierowca McLarena opowiedział również o powodach, dlaczego opuszcza królowę sportów motorowych po siedemnastu latach.

Zaplanowana na sezon 2021 rewolucja silnikowa w Formule 1 może nie zostać wprowadzona jeszcze na ten czas, powodem takiego stanu rzeczy ma być dłuższy czas, który powinien przyciągnąć nowych producentów do stawki.

Dwukrotny mistrz świata F1, Fernando Alonso z końcem tegorocznego sezonu opuści królową sportów motorywch. Podejrzewa się, że Hiszpan w przyszłym roku pokusi się o rywalizację w pełnym wymiarze w IndyCar.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone