Formuła 1

Francuz zostanie przesunięty o trzy pozycje na starcie do GP Japonii za to, że nie zwolnił w sposób znaczący podczas czerwonych flag na zakończenie trzeciej sesji treningowej.

Dwukrotny mistrz świata F1 z lat 2005 oraz 2006 przyznał, że cieszy się każdą chwilą, nawet jeśli McLaren nie jest w stanie dać mu konkurencyjnego bolidu. Na Alonso czeka teraz ostatni wyścig na torze Suzuka.

Estaban Ocon oficjalnie informuje że, nie bierze pod uwagę swoich startów w Formule E oraz IndyCar, pomimo faktu, że z dnia na dzień jego szanse na angaż w jakimkolwiek zespole Formuły 1 w sezonie 2019 są coraz mniejsze.

Amerykański zespół Haas ma dwie szanse na zajęcie czwartego miejsca w klasyfikacji konstruktorów - jedną z nich jest wyprzedzenie francuskiego zespołu Renault na torze, a drugą w sądzie.

Dużą szansą dla Amerykanów jest apelacja przeciwko dyskwalifikacji Romaina Grosjeana w wyścigu na torze Monza, gdzie Francuz zajął szóstą pozycję. Przypomnijmy, że po wyścigu we Włoszech Renault zgłosiło protest na zespół Haas, powodem takiego stanu rzeczy miała być nieregulaminowa podłoga (niezgodna z regulacja techniczną wydana przez FIA w lipcu bieżącego roku) w bolidzie francuskiego kierowcy. 5 września zespół Haas złożył odwołanie od tej decyzji, a 1 listopada w Paryżu sąd apelacyjny rozpatrzy odwołanie zespołu.

Szef zespołu Gunther Steiner twierdzi, że nawet, jeśli apelacja zostanie odrzucona, to zespół ma szanse pokonać Renault na torze.

Mamy dwie szanse na wyprzedzenie zespołu Renault, jedną z opcji jest pozytywne rozpatrzenie apelacji w sądzie, natomiast drugą z opcji jest pokonanie Francuzów na torze. Mam nadzieję, że uda nam się wygrać w obu przypadkach. Do końca sezonu mamy pięć wyścigów, więc mamy szanse zdobyć dużo punktów. Jesteśmy w dobrym nastroju przed końcówką sezonu i będziemy walczyć z całych sił, by zdobyć czwartą pozycję w klasyfikacji konstruktów - powiedział szef zespołu Haas, Gunther Steiner.

Szef amerykańskiego zespołu odniósł się również do ubiegłotygodniowej decyzji w sprawie składu kierowców na sezon 2019.

Decyzja o zatrzymaniu Grosjeana i Magnussena w zespole była najlepszą decyzją, jaką mogliśmy podjąć na ten moment. Każdy z kierowców wie co ma robić i co jest naszym celem w tym sezonie. Atmosfera w zespole jest bardzo dobra i powinna wpłynąć na formę naszego zespołu - dodaje Gunther Steiner.

Przed weekendem wyścigowym na torze Suzuka, zespół Haas zajmuje piątą lokatę w klasyfikacji konstruktorów z dorobkiem osiemdziesięciu oczek. Ich strata do czwartego miejsca zajmowanego przez zespół Renault wynosi jedenaście punktów.

Fernando Alonso, który obecnie rywalizuje w barwach McLarena, z końcem tegorocznego sezonu opuści Formułę 1, jednak przyznał, że nie zamierza startować w Formule E, a rozważa inne możliwości.

Dzięki coraz większej popularności sportów motorowych w Rosji podczas weekendu w Sochi poruszony został temat powstania rosyjskiego zespołu. Jak informuje wicepremier Rosji Dmitrij Kozak, taki plan ma szansę realizacji w okolicach sezonu 2028.

Robert Kubica nadal celuje w wywalczenie fotela wyścigowego na sezon 2019, jednak twierdzi, że nie będzie czekał do ostateczności na decyzję zespołu Williams, który nie zdecydował, kto będzie bronił ich barw przyszłorocznym sezonie wyścigowym.

Kierowcy Toro Rosso dobrze nie zapamiętają wyścigu na torze w Soczi. Brendon Hartley i Pierre Gasly byli bowiem jedynymi, którzy nie ukończyli wyścigu o GP Rosji. Jak się okazało, przyczyną tego była awaria układu hamulcowego.

Czterokrotny Mistrz Świata Formuły 1 broni zespołu Mercedesa mówiąc, że ich decyzja odnośnie zamiany miejsc kierowców była do przewidzenia. Niemiec uważa, że każdy zespoł postąpiłby tak samo, aby pomóc swojemu kierowcy w walce o mistrzowski tytuł.

Kierowca zespołu Red Bull Racing nie zwolnił, gdy na torze wywieszone zostały żółte flagi po tym jak Siergiej Sirotkin zaliczył piruet i zatrzymał swoją maszynę. Sędziowie ukarali go przesunięciem o trzy miejsca na starcie do GP Rosji.

Szef zespołu Scuderia Toro Rosso, Franz Tost przyznał, że Daniił Kwiat zasługuje na kolejną szansę w najwyższej klasie wyścigowej, aby udowodnić swoją wartość i pokaże, że jest silniejszy, po czasie spędzonym poza rywalizacją.

Esteban Ocon przyznał, że zespół Williams jest jego ostatnią szansą na pozostanie w Formule 1 w przyszłym sezonie. dodając, że jest rozczarowany brakiem szansy na przejście do Renault lub McLarena.

Szef Mercedesa Toto Wolff ciężko pracuje, aby znaleźć miejsca w stawce dla swoich kierowców Estebana Ocona i George’a Russela na sezon 2019. W ostatnich dniach z zespołu odszedł Pascal Wehrlein, co związane jest z poszukiwaniem przez niego miejsca w zespole Toro Rosso. Do tej pory kierowca był związany z niemieckim producentem, co przeszkadzało w rozmowach z juniorską ekipą Red Bulla. Wolff coraz bardziej naciska na wprowadzanie w Formule 1 dodatkowego samochodu w większych zespołach, a swój projekt ma przedstawić podczas przyszłotygodniowego spotkania grupy strategicznej.

Adrian Newey, który skonstruował bolidy umożliwiające zdobycie przez Sebastiana Vettel czterech mistrzowskich tytułów w latach 2010-2013 uważa, że Niemiec będzie potrzebował szczęścia, aby wygrać tegoroczne zmagania z Lewisem Hamiltonem.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone