Formuła 1

GP Chin

Zespoły współpracują z F1 w celu poprawy wyprzedzania

Ekipy Formuły 1 aktywnie uczestniczą w pracach FOM i FIA nad ułatwieniem kierowcom możliwości wyprzedzania. Celem jest dokonanie zmian, które wejdą w życie już w sezonie 2019.

Zaawansowane aerodynamicznie auta F1 nie są tak efektywne, gdy podążają za innymi maszynami. Niewątpliwie utrudnia to wyprzedzanie rywali i zmniejsza akcję na torze. Jest to od lat największa bolączka tego sportu.

Po raz pierwszy w tej dekadzie zaangażowanie zespołów w rozwiązanie tego problemu stało się tak duże. Poprzednio prowadzono podobne działania w ramach powołanej przez FIA grupy do spraw wyprzedzania. Efektem działań tego organu były zmiany polegające na zmniejszeniu aerodynamiki, które weszły w życie wraz z sezonem 2009.

Obecnie powołana jest grupa badań i rozwoju tworzona przez znakomitych inżynierów, na których czele stoi Pat Symonds wspólnie z szefem technicznym FIA Nikolasem Tombazisem. Jedną z propozycji jest zmniejszenie ilości elementów na przednim skrzydle, co powinno umożliwić kierowcy pozostanie bliżej rywala w trakcie wyścigu.

Po spotkaniu w Bahrajnie zespoły zgodziły się przeprowadzić własne badania nad zmniejszeniem czułości samochodu na tak zwane brudne powietrza, czyli zakłóconą strugę znajdującą się za poprzedzającą maszyną. Oficjalnym ostatecznym terminem na dokonywanie zmian w przepisach na sezon 2019 jest 30 kwietnia bieżącego roku.

Paddy Lowe, wówczas jako pracownik pionu technicznego McLarena, odgrywał jedną z kluczowych ról w grupie do spraw wyprzedzania(OWG - Overtaking Working Group). W rozmowie z Motorsport.com porównał działania podejmowanie w poprzedniej dekadzie z obecnymi.

Propozycje były podjęte wspólnie przez FIA oraz FOM. Bazują na badaniach tego drugiego podmiotu, co jest dodatkową pracą biorąc pod uwagę działania podjęte przez OWG. Niektóre ostatnie odkrycia są bardzo fascynujące pod względem tego, jak wzorowali się na OWG – powiedział dyrektor techniczny Williamsa.

OWG była stworzona w taki sposób, że nie było centralnego działu badań i rozwoju dla sportu, a zespoły płaciły za tą pracę, każdy 50 tysięcy dolarów, co nie wystarczało na wiele pracy. Program trwał aż wreszcie zatrzymał się w tym punkcie. Fantastyczne jest to, że nowi właściciele F1 zainwestowali w scentralizowane badania, aby właściwie nauczyć się i rozwinąć przepisy, bazując na nauce.

Teraz grupa FOM wykonała trochę pracy i poprosiła zespoły o to, żeby same przeanalizowały te same propozycje za pomocą CFD i sprawdziły czy faktycznie proponowane zmiany poprawią wyprzedzanie. Zostanie to wykonane do końca tego miesiąca.

Czasu na wprowadzenie zmian pozostaje naprawdę niewiele. Ograniczenie aerodynamiki było najważniejszym punktem działań FIA w latach 2009-2016 i ostatecznie projekt ten zakończył się fiaskiem. Po rewolucji na sezon 2018 ilość manewrów wyprzedzania znacząco spadła, ale pomimo tego kibice byli zadowoleni z widowiska.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone